Sytuacja sektora bankowego w br. będzie silnie związana z rozwojem sytuacji gospodarczej. NBP prognozuje, że wzrost PKB w 2011 roku przekroczy 4 proc. – mówi Marek Belka, prezes NBP. Według Belki ubiegły rok nie był łatwym czasem dla banków w Polsce – musiały ze sobą konkurować i walczyć o klientów w sytuacji dużej niepewności na rynkach światowych. Przeprowadzone kilka miesięcy temu przez NBP stress testy dla polskiego sektora bankowego dowiodły, że nasze banki są w stanie poradzić sobie ze skutkami sytuacji kryzysowych przy pomocy własnych kapitałów. Niemniej polskie banki powinny ostrożnie podchodzić do kwestii dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami z uwagi na ciągle niepewną sytuację gospodarczą na świecie – twierdzi Belka. Oceniając rynek bankowy w ub.r. prezes NBP zwraca uwagę, że utrzymana została wysoka jakość portfela kredytów hipotecznych. W Polsce nie wystąpiło zjawisko udzielania tego typu kredytów osobom bez zdolności kredytowej. – Niepokojące jest natomiast pogorszenie się jakości portfela kredytów konsumpcyjnych. Istnieje też ryzyko nadmiernego wzrostu akcji kredytowej w miarę poprawy sytuacji gospodarczej, szczególnie w segmencie kredytów mieszkaniowych, zwłaszcza tych denominowanych w walutach obcych – dodaje Belka. – Według NBP kredyty walutowe powinny być produktem niszowym, a nie „normalnym” sposobem finansowania inwestycji mieszkaniowych – ocenia prezes NBP.