Kurier365.pl

Switch to desktop

Koksowniki na ulicach Warszawy Wyróżniony

Koksownik przy pl. Bankowym Koksownik przy pl. Bankowym fot. Rafał Motyl
Na warszawskich ulicach pojawiły się koksowniki. Rozsiane po całym mieście mają pomóc nam przetrwać najgorsze chwile oczekiwania na autobusy. 

Jeszcze co najmniej przez najbliższy tydzień mróz nam nie odpuści. Temperatura w Warszawie w ciągu dnia będzie spadać do kilkunastu kresek poniżej zera. Koksowniki będą więc potrzebne. Będzie się można przy nich ogrzać w 43 punktach miasta. W bezpośredniej bliskości palącego się koksownika należy jednak zachować ostrożność.

Ratusz już w grudniu zeszłego roku zapowiadał, że przy bardzo silnych mrozach w wielu miejscach stolicy zostaną rozstawione kosze z koksem. Koksowniki pojawiły się w sąsiedztwie przystanków, na których zatrzymuje się duża liczba autobusów i tramwajów. Zostały też rozstawione na 9 pętlach autobusowych – wszędzie tam, gdzie czekając na autobusy i tramwaje, można zmarznąć.

Kosze staną także na najczęściej używanych stacjach PKP, które są miejscami przesiadek w drodze do Warszawy. Uwagi dotyczące koksowników można zgłaszać do Służby Dyżurnej Miasta, dzwoniąc pod numer: 196-56.

Każdy kosz pomieści około 10 kg koksu wraz z podpałką. W zależności od pogody koksownik może się palić około 8 godzin. Kosze będą uzupełniane średnio 3 razy dziennie - tak, aby żar w koksownikach utrzymywał się przez całą dobę. Obsługą koksowników będzie się zajmować Zarząd Remontów i Konserwacji Dróg.

Listę miejsc w stolicy, gdzie znaleźć można koksowniki, znajdziecie w pliku „Lokalizacja koksowników".

Skomentuj

Upewnij się, że wpisujesz wszystkie (*) wymagane informacje tam gdzie to wskazano. Kod HTML nie jest dozwolony.

Wszelkie prawa zastrzeżone Kurier365.pl

Top Desktop version