A+ A A-

Pomysł na wewnętrzny CSR

  • Napisane przez Kamil Ciepieńko / opublikowano za Gazetą Finansową
  • Dział: CSR
Prezes Adam Kompowski Prezes Adam Kompowski

Zaangażowanie i odpowiedzialność w sumiennym wykonywaniu powierzonych zadań to słowa, których każdy pracodawca chciałby używać jak najczęściej wypowiadając się o swoich pracownikach.

Słowa to jednak tylko słowa, dlatego też każdy właściciel firmy powinien szanować, a przede wszystkim pielęgnować dobre i pozytywne wzorce, prowadząc wśród swojej kadry działania CSR, mające na celu utrzymanie dobrych relacji w firmie. - Część pracodawców, postrzega wewnętrzne działania CSR jak dodatkowe koszty – mówi Adam Kompowski, prezes zarządu Bonus Systems Polska, lidera przedpłaconych kart płatniczych. – Tego rodzaju wydatki należy jednak traktować jak inwestycję, która z biegiem czasu na pewno przyniesie spodziewane korzyści.

Nasuwa się jednak pytanie, w jaki sposób skutecznie wynagradzać pracowników za sumienne wykonywanie obowiązków. Teraz, zarówno pracodawcy i pracownikowi, przychodzą na myśl pieniądze, czyli np. dodatki i premie. Niestety, w tym wypadku musimy też się liczyć z fiskusem, który skrupulatnie odliczy nam należny podatek. Dlatego, obdarowując pracownika dodatkowymi pieniędzmi, damy prezent także Urzędowi Skarbowemu. Pytanie tylko za co?

Szukając dobrych i korzystnych rozwiązań, musimy przenieść się na drugą stronę Atlantyku, gdzie wynagrodzenia pozapłacowe stanowią grubo ponad 50 % całkowitego dochodu pracownika. Takie rozwiązania z zasady przychodzą po paru latach do Europy. Naprawdę warto wprowadzić je wcześniej, odróżnimy się, będziemy mniej zapóźnieni, a przy tym bardziej nowocześni. Jednym z nich są przedpłacone karty płatnicze, które pracodawca, po wcześniejszym zasileniu gotówką, może wręczyć swoim pracownikom. – Jedną z głównych zalet plastikowej karty są korzystne rozwiązania podatkowe które, w odróżnieniu od bonów, talonów czy premii, nie obciążają budżetu firmy – mówi Kompowski.

W lipcu 2009 roku w ramach pakietu antykryzysowego sejm przyjął nowelizację ustawy o podatku dochodowym. Ustawa objęła zwolnieniem od podatku świadczenia pieniężne finansowane ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych do limitu 380 zł na pracownika. Regulacja nie dotyczy bonów i talonów, obejmuje jednak karty podarunkowe ale tylko jako przedpłacone karty płatnicze. Dla przykładu, jeśli pracownicy otrzymają karty o wartości 380 zł, to na jednej karcie, w porównaniu z tradycyjną premią, firma zaoszczędzi 70,72 zł, a pracownik 81,16 zł. W przypadku firmy lub instytucji, która zatrudnia np. 200 pracowników, to ponad 16 tys. zł oszczędności. Za te pieniądze można np. kupić pięć wysokiej klasy laptopów.

Czy ustawodawcy przyświecała myśl, żeby pracodawcy częściej obdarowywali pracowników, których z kolei lepsze samopoczucie ma się przełożyć na skuteczniejszą walkę z kryzysem? Być może. W każdym razie należy pamiętać, że pracownik, który ma świadomość, że swoją pracę wykonuje dobrze, zasługuje na podarunek, np. kartę podarunkową.

Warszawa