updated 8:29 PM CEST, May 19, 2019
A+ A A-

Mierzeja Wiślana - przekop który rozrusza ścianę wschodnią

  • Napisane przez Instytut Staszica/Red/TB
  • Dział: Gospodarka
Wyróżniony Wizualizacja przekopu Mierzei Wiślanej Wizualizacja przekopu Mierzei Wiślanej

Przekop Mierzei Wiślanej od dawna napotykał trudności, od dawna też miał swoich zwolenników. Blokada przez Rosję komunikacji Zalewu Wiślanego, Portu w Elblągu i całej bogatej infrastruktury wodnej z Bałtykiem jest barierą w rozwoju nie tylko Żuław i Elbląga, wpływa na zubożenie całej ściany wschodniej. Przedstawiamy analizę Instytutu Staszica poświęconą wpływowi przekopu Mierzei Wiślanej na ekonomię i bezpieczeństwo tych regionów i całego kraju.

Mierzeja 

Kanał łączący port w Elblągu oraz polską część Zalewu Wiślanego padł ofiarą partyjnych gier, lecz ta inwestycja ma szansę rozruszać gospodarczo nie tylko 120-tysięczny Elbląg, ale też całą Polskę północno-wschodnią.

Tytuł poniższej opinii nawiązuje do cytatu z małego pomniczka, ufundowanego przez senator Platformy Obywatelskiej Elżbietę Gelert w 2006 roku – „Przekop jest konieczny, możliwy, potrzebny”. Nieduży postument z zatopioną weń łopatą fundatorka ustawiła na Mierzei Wiślanej w miejscu, gdzie sama widziała przyszły kanał. Elżbieta Gelert nie jest postacią przypadkową w polityce i w regionie. To ważna osobistość w regionalnej Platformie, swego czasu kandydatka na prezydenta Elbląga, wspierana osobiście przez ówczesnego premiera, czyli Donalda Tuska. Wspominamy ją tutaj, by uzmysłowić, że jeszcze niedawno był czas, gdy idea budowy kanału przecinającego Mierzeję Wiślaną nie była obiektem partyjniackiego awanturnictwa, lecz była pomysłem ocenianym w kategoriach technologicznych, gospodarczych i ekologicznych. Dzisiaj niestety widać oraz słychać emocje, co skutecznie zagłusza racje merytoryczne.

Mit zagrożenia powodziowego

Zacznijmy od geografii. Laicy sądzą, że Mierzeja Wiślana zaczyna się gdzieś w okolicach miejscowości Kąty Rybackie, czyli od zachodniego brzegu Zalewu Wiślanego, a kończy się Cieśniną Pilawską już po rosyjskiej stronie granicy. Taki pogląd sugeruje mapa, czyli obraz Mierzei jako wąskiego pasma lądu otoczonego z obu stron wodą. W rzeczywistości jest inaczej – Mierzeja zaczyna się w Gdańsku na Westerplatte, a kończy się 10 kilometrów za Cieśniną Pilawską dochodząc do Półwyspu Sambijskiego. Pod względem geologicznym i geograficznym jest pasem wydm stworzonym przez działanie fal morskich. W przeszłości, podobnie jak Półwysep Helski, była archipelagiem piaszczystych wysepek, które dopiero w średniowieczu połączyły się w jedną całość. Wtedy też – odnośnie złudzenia powodowanego mapą – cała Mierzeja Wiślana była otoczona wodą także od południa. Dopiero później akumulacja osadów nanoszonych przez Wisłę oraz osuszanie prowadzone przez człowieka stworzyły krainę zwaną Żuławami. Tym samym spowodowały, że ok. 30 km Mierzei pełni dziś funkcję naturalnego falochronu oddzielającego Żuławy od otwartego Bałtyku.

Całość do przeczytania na opinie.kurier365.pl

Please provide full Credentials Infomation