updated 1:04 PM CEST, Jun 18, 2018
A+ A A-

Pochopne bojkoty nie odnoszą skutku

Bojkot konsumencki to naprawdę ciężka broń. Rzadko stosowana, bo też bardzo rzadko udaje się go przeprowadzić w sposób skuteczny – tak, by producent faktycznie odczuł jego skutki na własnej skórze.

U nas zaś ostatnimi czasy nastała moda na ogłaszanie rozmaitych bojkotów z taką lekkością i nonszalancją, jakby chodziło o wygenerowanie listu otwartego (których notabene też mamy inflację). Na szczęście wszystkie te aktywności kończą się klapą. Bo ich powodzenie oznaczałoby, że polityka rządzi gospodarką w stopniu większym, niż nam się wydaje.

Oto lista akcji bojkotu produktów, ogłaszanych w ostatnim roku – oczywiście niepełna, bo cytuję jedynie akcje, które zyskały szerszy rozgłos. Lewica specjalizuje się w bojkotach wody mineralnej. Staropolance dostało się za to, że weszła we współpracę z producentem tzw. odzieży patriotycznej Red is Bad. Zdaniem bojkotujących, firma odzieżowa promuje nacjonalizm i ksenofobię, w związku z czym żaden szanujący się demokrata Staropolanki do ust nie weźmie nawet w największy upał. Dalej przyszła kolej na Cisowiankę, której producent pochwalił się wspieraniem ruchów pro-life. Zwolennicy liberalizacji ustawy antyaborcyjnej okrzyknęli więc Cisowiankę napojem zakazanym. Dla równowagi prawica w mediach społecznościowych rozpoczęła kampanię zachęcającą do nabywania wody tejże marki.

A prawica, gdy idzie o bojkoty, także nie śpi. Dostało się producentowi napoju izotonicznego Oshee za urządzenie wspólnej promocji z „Gazetą Wyborczą”, która, jak wiadomo, z prawicą wzajemną sympatią się nie darzy.Dwa razy oberwał Maspex, w tym raz naprawdę groźnie.

Najpierw za – podobną do sprawy Oshee – promocję napojów Tymbark razem z „Wyborczą”. Potem za sprawę, zdecydowanie skandaliczną, chociaż przez Maspex niezawinioną, czyli o akcję wynajętej agencji, która sprofanowała pamięć Powstania Warszawskiego przy okazji promowania napoju Tiger. Trzeba oddać sprawiedliwość szefom koncernu, że zareagowali właściwie i błyskawicznie. Przeprosili, z agencją się rozstali i przekazali niebagatelną kwotę powstańcom warszawskim. Tym samym uratowali wizerunek i pokazali, że nawet w najtrudniejszej sytuacji można zachować się przyzwoicie.

Przy tej ostatniej sprawie pojawiły się – także wśród prawicowych komentatorów – znamienne opinie. Można Maspexowi wytykać grzech niedopatrzenia, ale czy skuteczny bojkot nie okazałby się strzałem w kolano? Wszak chodzi o polski koncern, który jest regionalnym liderem. A co za tym idzie – o zbyt polskich produktów, o tysiące miejsc pracy, o rozpoznawalną narodową markę. Podkreślam to, bowiem w spirali nakręcającej się, wzajemnej nienawiści, coraz trudniej o głosy rozsądku.

Teraz na celowniku „bojkotowiczów” jest Francja. Nabroił prezydent Macron, który zaczął ostro atakować polski rząd. Rządowi zapewne w to graj, bowiem jakoś tak się składa, że im bardziej bojowo grzmią politycy zagraniczni, tym bardziej rośnie mu w sondażach. Ale niektórzy politycy i dziennikarze związani z prawicą wezwali do bojkotu francuskich produktów. Twitter miał ubaw: jedna z posłanek ogłosiła, że zamiast francuskich serów kupuje polskie – i dała zdjęcie produktu z polskiej wytwórni, ale… należącej do Francuzów. Kręgi niechętne rządzącej opcji na odwrót – ostentacyjnie zaczęły demonstrować miłość do francuskich marek. Cała akcja bardzo szybko zamieniła się w farsę.

Gorzej, gdy do bojkotu nawoływane jest państwo. Sam Macron za swoją szarżę zebrał negatywne opinie czołowych mediów francuskich. Ale to nie wystarczyło gorliwcom, którzy są zdania, że najlepiej byłoby pognać francuskich inwestorów i zerwać rozmowy w sprawie strategicznych polsko-francuskich projektów. MON toczy zaawansowane negocjacje o wspólnym projekcie budowy w Polsce w kooperacji z Francuzami nowoczesnych okrętów podwodnych? Zerwać! A że byłoby jak z tymi serami, albo i gorzej, bo za Francuzami w kolejce ustawiają się jeszcze bardziej przez PiS niekochani Niemcy…? Francuskie koncerny, najwyraźniej nie przejmując się pohukiwaniem swojego prezydenta, nie rezygnują z lokowania dużych inwestycji nad Wisłą? Pognać, niech idą ze swoimi inwestycjami do Czech, na Słowację, czy gdzie tam im się podoba!

Jak wspomniałem, bojkoty konsumenckie rzadko kiedy się udają. Całe szczęście. Bo gospodarka to system naczyń połączonych. Uderzenie w producenta bądź usługodawcę to również uderzenie w inne kooperujące z nim firmy. A na końcu obrywamy my wszyscy. Oczywiście, są sytuacje, gdy taki bojkot jest w pełni usprawiedliwiony, ale są one naprawdę wyjątkowe.

Warszawa

Polityka Prywatności

W celu realizacji obowiązku informacyjnego, zgodnie z art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. poniżej przekazujemy „klauzulę informacyjną” z prośbą o zapoznanie się.


Polityka prywatności i przetwarzania danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Impresja Studio Promocji z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Drewnianej 5 lok. 3,. Poniżej znajdziesz wszelkie niezbędne informacje dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych w związku z realizacją usługi informacyjnej.

2. Przedstawicielem Administratora jest Tomasz Brzozowski: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

3. Dane osobowe przetwarzane są w celu w celu świadczenia usług informacyjnych przez Wydawnictwo Wasze Podróże oraz w celach marketingowych. Podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - „RODO”).

4. Dane będą przetwarzane w celach marketingowych do momentu wycofania przez Ciebie zgody na takie przetwarzanie.

W zakresie usług Impresja Studio PR Twoje dane będą przetwarzane przez okres, w którym usługi te będą świadczone oraz, w uzasadnionych wypadkach, po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

5. Po zakończeniu przetwarzania danych osobowych w pierwotnym celu, dane będą, w uzasadnionych wypadkach, przetwarzane po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

6. Podanie danych jest dobrowolne

7. Twoje dane osobowe nie będą przekazywane.

8. Jako administrator Twoich danych, zapewniamy Ci prawo dostępu do Twoich danych, możesz je również sprostować, żądać ich usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także skorzystać z uprawnienia do złożenia wobec Administratora sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych oraz prawa do przenoszenia danych do innego administratora danych. W przypadku wyrażenia dobrowolnej zgody, przysługuje Ci prawo cofnięcia zgody na przetwarzanie danych w dowolnym momencie co nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Informujemy także, że przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorującego przestrzeganie przepisów ochrony danych osobowych.

9. Na niniejszej witrynie znajdują się wtyczki społecznościowe serwisu Facebook: „Lubię to”, które są powiązane z serwisem Facebook. Pod naszym artykułami umieszczany jest kod odwołujący się do serwisu Facebook. Używając przycisku „Lubię to”, użytkownik loguje się do serwisu Facebook, w którym obowiązują zasady ochrony prywatności określone przez serwis Facebook.

10. Ta strona zbiera w sposób automatyczny informacje zawarte w plikach cookies i wykorzystuje je w celach statystycznych oraz do usprawnienia funkcjonowania serwisu. Pliki Cookiem są też zbierane przez Google Analytics. Pliki cookies są plikami tekstowymi, które przechowywane są w komputerze użytkownika serwisu.

Wykorzystujemy dwa rodzaje plików cookies – tymczasowe i stałe. Pliki tymczasowe przechowywane są do momentu opuszczenia przez Ciebie naszej strony (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w Twoim komputerze do czasu ich usunięcia lub przez czas wynikający z ich ustawień.

W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików cookies lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje możesz sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików cookies w komputerze. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.

Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.