updated 1:46 PM CEST, Sep 21, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Pod presją i wbrew presji Gazpromu

Wyróżniony Pod presją i wbrew presji Gazpromu fot. Pexels.com

Odtajniony po latach i przedstawiony opinii publicznej dopiero w mijającym tygodniu raport NIK z 2013 r. „o wynikach kontroli zawierania umów gazowych oraz o realizacji inwestycji – terminal LNG w Świnoujściu” wykazał, że w latach 2010-2017 Polska straciła niemal 1,5 mld zł.

Stało się tak wskutek zapisów tzw. kontraktu jamalskiego z Gazpromem wynegocjowanych w imieniu rządu Donalda Tuska, przez psl-owskiego wicepremiera Waldemara Pawlaka.

Jak przyznał podczas konferencji prasowej min. Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, podpisanie polsko-rosyjskiej umowy oznaczało – oprócz niemal całkowitej utraty zysków z tranzytu rosyjskiego gazu przez Polskę do krajów zachodnioeuropejskich - utratę kontroli przez nasz kraj nad polsko-rosyjską spółką Europolgaz, pobierającą wpływy z opłat za przesyłanie gazu rurociągiem jamalskim (dopiero od 2015 r. PGNiG, po odkupieniu 4-proc. udziałów spółki Bartimpex w Europolgazie, przejął nad nim kontrolę, posiadając w tej spółce łącznie 52 proc. udziałów – pozostałe 48 proc. należy do Gazpromu). Co gorsza, w przekonaniu Naimskiego, taki kształt kontraktu jamalskiego „utrwalił zależność strony polskiej od Gazpromu” w zakresie przesyłu rosyjskiego gazu. A ponadto spowodował „wstrzymanie projektów dywersyfikacyjnych”, zapewniających Polsce możliwość pozyskiwania gazu z różnych kierunków – nie wyłącznie z Rosji.

- Tymczasem wicepremier Pawlak zdecydował w trakcie negocjacji z Rosjanami, że Polsce wystarczy za tranzyt gazu przez nasz kraj na Zachód kwota zaledwie 21 mln zł rocznie, tj. ok. 10 razy mniej niż za tranzyt rosyjskiego gazu pobierają np. Ukraińcy – zauważył min. Naimski. A jednocześnie rząd kierowany przez obu polityków chciał „przedłużyć dostawy rosyjskiego gazu aż do 2037 r.”. – Tym samym rezygnował z innych źródeł dostaw. Oznaczałoby to, że przez kolejnych 15 lat (od 2022 r., gdy kończył się negocjowany kontrakt) plany dywersyfikacji źródeł gazu sprowadzanego do naszego kraju okazałyby się nie do zrealizowania – dodał minister.

W dodatku ówczesny polski rząd w kolejnych negocjacjach z Gazpromem po 2010 r. w ogóle pomijał temat ewentualnej obniżki cen sprowadzanego do nas (po cenach dużo wyższych niż do krajów zachodnioeuropejskich) z Rosji błękitnego paliwa. Ostatecznie więc zabrakło logicznego powodu, by przedłużać kontrakt jamalski aż do 2037 r. Tym bardziej, gdy okazało się, że taka opcja nie byłaby zgodna z prawem unijnym. – Paradoksalnie, ale tak naprawdę dopiero pod naciskiem Unii strona polska zrezygnowała z przedłużania kontraktu – uważa minister Naimski.

Jego zdaniem odpowiedzialność polityczną za kontrakt jamalski wynegocjowany w 2010 r. ponoszą: ówczesny premier Donald Tusk oraz wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak.
Co prawda w efekcie działań tego ostatniego „na szczeblu rządowym oraz PGNiG – na poziomie korporacyjnym w latach 2006-2011 zabezpieczono dostawy gazu z importu” – napisali w 2013 r. autorzy raportu NIK. Jednak „w całym tym okresie Polska pozostawała pod silną presją z powodu monopolistycznej pozycji Gazpromu jako dostawcy gazu do Polski. Z tego względu oraz w wyniku nieprzygotowania merytorycznego polskich negocjatorów podczas rokowań w 2009-2010 nie udało się poprawić warunków importu gazu mimo przyznania znacznych korzyści stronie rosyjskiej” – dodaje NIK.

Na szczęście obecne władze odwróciły – zdawałoby się do tej pory nieuniknioną – tendencję do pozostawania w zależności Polski od dostaw gazu z „jedynie słusznego” kierunku, tj. z Rosji. Ten swoisty PRL-bis już nie wróci.

Wszystko wskazuje, że do 2022 r., kiedy wreszcie zakończy się kontrakt jamalski z 2010 r., zakończy się rozbudowa gazoportu w Świnoujściu, mogącego wówczas obsługiwać roczne dostawy gazu LNG o wielkości 7,5 mld m3, a także budowa gazociągu z Norwegii przez Danię do Polski, zapewniającego roczne dostawy gazu w wysokości do 10 mld m3. Łącznie z krajowymi zasobami błękitnego paliwa (rocznie 3-4 mld m3) wystarczy go wtedy do pełnego zaspokojenia krajowych potrzeb, jak i eksportu. Oznacza to, że gaz rosyjski na długie lata nie będzie już nam potrzebny.

Warszawa

Polityka Prywatności

W celu realizacji obowiązku informacyjnego, zgodnie z art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. poniżej przekazujemy „klauzulę informacyjną” z prośbą o zapoznanie się.


Polityka prywatności i przetwarzania danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Impresja Studio Promocji z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Drewnianej 5 lok. 3,. Poniżej znajdziesz wszelkie niezbędne informacje dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych w związku z realizacją usługi informacyjnej.

2. Dane osobowe przetwarzane są w celu w celu świadczenia usług informacyjnych oraz w celach marketingowych. Podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - „RODO”).

3. Dane będą przetwarzane w celach marketingowych do momentu wycofania przez Ciebie zgody na takie przetwarzanie.

W zakresie usług Impresja Studio PR Twoje dane będą przetwarzane przez okres, w którym usługi te będą świadczone oraz, w uzasadnionych wypadkach, po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

4. Po zakończeniu przetwarzania danych osobowych w pierwotnym celu, dane będą, w uzasadnionych wypadkach, przetwarzane po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

5. Podanie danych jest dobrowolne

6. Twoje dane osobowe nie będą przekazywane.

7. Jako administrator Twoich danych, zapewniamy Ci prawo dostępu do Twoich danych, możesz je również sprostować, żądać ich usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także skorzystać z uprawnienia do złożenia wobec Administratora sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych oraz prawa do przenoszenia danych do innego administratora danych. W przypadku wyrażenia dobrowolnej zgody, przysługuje Ci prawo cofnięcia zgody na przetwarzanie danych w dowolnym momencie co nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Informujemy także, że przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorującego przestrzeganie przepisów ochrony danych osobowych.

8. Na niniejszej witrynie znajdują się wtyczki społecznościowe serwisu Facebook: „Lubię to”, które są powiązane z serwisem Facebook. Pod naszym artykułami umieszczany jest kod odwołujący się do serwisu Facebook. Używając przycisku „Lubię to”, użytkownik loguje się do serwisu Facebook, w którym obowiązują zasady ochrony prywatności określone przez serwis Facebook.

9. Ta strona zbiera w sposób automatyczny informacje zawarte w plikach cookies i wykorzystuje je w celach statystycznych oraz do usprawnienia funkcjonowania serwisu. Pliki Cookiem są też zbierane przez Google Analytics. Pliki cookies są plikami tekstowymi, które przechowywane są w komputerze użytkownika serwisu.

Wykorzystujemy dwa rodzaje plików cookies – tymczasowe i stałe. Pliki tymczasowe przechowywane są do momentu opuszczenia przez Ciebie naszej strony (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w Twoim komputerze do czasu ich usunięcia lub przez czas wynikający z ich ustawień.

W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików cookies lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje możesz sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików cookies w komputerze. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.

Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki
       

10. Przedstawicielem Administratora jest Tomasz Brzozowski Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.