updated 10:58 AM CEST, Oct 18, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Opary komunizmu

Wyróżniony Opary komunizmu fot. Wikipedia.org

Historia kolekcji książąt Czartoryskich jest długa, pogmatwana i godna serialu telewizyjnego na miarę „Korony Królów”.

Początki tego największego zbioru sięgają roku 1798 kiedy Izabela Czartoryska zaczyna budowę Świątyni Sybilli w Puławach, która stanie się pierwszym polskim muzeum narodowym.

Nic zatem tez dziwnego, że po raz kolejny kolekcja Czartoryskich staje się dla mnie ważnym tematem.

Być może tylko dzięki temu, że był to prywatny majątek zbiór przetrwał rozbiory, dwie wojny światowe i czasy komunizmu. Warto w tym miejscu nadmienić, że kolekcja Czartoryskich nie zawsze była w Polsce. Po powstaniu listopadowym, car skonfiskował dobra magnackiego rodu. Dlatego najcenniejszą część kolekcji rodzina wywiozła, ze względów bezpieczeństwa, do Paryża. Podczas I pierwszej wojny światowej, zbiory znalazły się w Dreźnie. Po zapanowaniu pokoju, zbiór wraca do Polski. Jednak już podczas II wojny światowej zainteresowali się nim Niemcy. Na szczęście, większość kolekcji wróciła do Polski w 1946 roku.

W 1949 roku komuniści rządzący wówczas w Polsce znacjonalizowali majątek Czartoryskich. Dla losów kolekcji było to poważne zagrożenie, albowiem gospodarstwa rolne należące do książąt finansowały utrzymanie muzeum, w którym znajdował się zbiór. W zaistniałej sytuacji Polska Ludowa „wzięła” kolekcję „w zarząd i użytkowanie” i włączyła do zasobów Muzeum Narodowego w Krakowie jako zbiory Czartoryskich. Sprawa kontrowersyjnego statutu kolekcji budziła niepokoje muzealników. Jeszcze w 1986 prof. Zdzisław Żygulski zgłosił pomysł wypłacenia rodzinie Czartoryskich odszkodowania za przekazanie na rzecz państwa unikatowej kolekcji. Sprawa może by się udała, gdyby nie propozycja rozliczenia…. w węglu. Co jakiś czasu pojawiały się kolejne koncepcje uregulowania statusu zbioru, wszystko nadaremnie. Dopiero 29 grudnia 2016 roku, po blisko rocznych poufnych negocjacjach, wyjątkowa kolekcja Czartoryskich, za sprawą Piotra Glińskiego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego przeszła na własność Skarbu Państwa. Tak kończy się wielka epopeja największego zbioru, zawierającego unikatowe dokumenty historii Polski.

Kolekcja Czartoryskich jest legalnie w zasobach Polski. Jednak nie jest to koniec historii. Polska odkupiła zbiór za symboliczne 100 milionów euro. Kwota pobudza wyobraźnię, ale trzeba mieć świadomość, że stanowi zaledwie 5 proc. wartości przeprowadzonej transakcji. Środki trafiły do fundacji Książąt Czartoryskich. Najpierw opinia publiczna była epatowana ilością pieniędzy. Kiedy wszystko, w tej sprawie, wyjaśniono, wybuchła nowa akcja, związana z faktem, że w większości środków trafiła do fundacji Le Jour Viedra w Liechtensteinie. Adwersarze są wściekli, że tyle pieniędzy znalazło się poza Polską. Liderami podsycania niezdrowej atmosfery są Tamara Czartoryska, która rozpowiada niepoparte dokumentami historie, stawiające jej ojca w złym świetle oraz partie polityczne Platforma Obywatelska i Razem, zainteresowane skandalem, który pozwala im zaistnieć.

Dla mnie sprawa jest bardzo prosta. Jeśli w całym procesie zaszły jakieś nieprawidłowości to do tego są w Polsce specjalne organy takie jak Centralne Biuro Antykorupcyjne, Centralne Biuro Śledcze i sądy. Natomiast wylewanie frustracji, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego skutecznie zadziałało w sprawie uregulowania statusu Kolekcji Czartoryskich jest żenujące. To typowe dla komunistycznego myślenia: mieć coś co jest cudzą własności i korzystać z tego na własny użytek i rachunek. Warto w tym miejscu przypomnieć, że rodzina Czartoryskich zaznała, od Polski Ludowej, wielkie krzywdy, których wolna Rzeczpospolita Polska, nigdy, nie raczyła, w żaden sposób, naprawić. Chodzi mi oczywiście zwrot majątków zagrabionych przez komunistów.

Wszczynanie awantur z powodu, że pieniądze z przeniesienia aktu własności znalazły się poza Polską to już zupełny obłęd. W ten sposób powraca pierwotny sposób komunistycznego myślenia: tak jak kolekcja, która należała do Czartoryskich była poza jej władaniem, tak samo, według wizji oponentów, powinno się stać z pieniędzmi za jej sprzedaż.

Warszawa

Polityka Prywatności

W celu realizacji obowiązku informacyjnego, zgodnie z art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. poniżej przekazujemy „klauzulę informacyjną” z prośbą o zapoznanie się.


Polityka prywatności i przetwarzania danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Impresja Studio Promocji z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Drewnianej 5 lok. 3,. Poniżej znajdziesz wszelkie niezbędne informacje dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych w związku z realizacją usługi informacyjnej.

2. Dane osobowe przetwarzane są w celu w celu świadczenia usług informacyjnych oraz w celach marketingowych. Podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - „RODO”).

3. Dane będą przetwarzane w celach marketingowych do momentu wycofania przez Ciebie zgody na takie przetwarzanie.

W zakresie usług Impresja Studio PR Twoje dane będą przetwarzane przez okres, w którym usługi te będą świadczone oraz, w uzasadnionych wypadkach, po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

4. Po zakończeniu przetwarzania danych osobowych w pierwotnym celu, dane będą, w uzasadnionych wypadkach, przetwarzane po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

5. Podanie danych jest dobrowolne

6. Twoje dane osobowe nie będą przekazywane.

7. Jako administrator Twoich danych, zapewniamy Ci prawo dostępu do Twoich danych, możesz je również sprostować, żądać ich usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także skorzystać z uprawnienia do złożenia wobec Administratora sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych oraz prawa do przenoszenia danych do innego administratora danych. W przypadku wyrażenia dobrowolnej zgody, przysługuje Ci prawo cofnięcia zgody na przetwarzanie danych w dowolnym momencie co nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Informujemy także, że przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorującego przestrzeganie przepisów ochrony danych osobowych.

8. Na niniejszej witrynie znajdują się wtyczki społecznościowe serwisu Facebook: „Lubię to”, które są powiązane z serwisem Facebook. Pod naszym artykułami umieszczany jest kod odwołujący się do serwisu Facebook. Używając przycisku „Lubię to”, użytkownik loguje się do serwisu Facebook, w którym obowiązują zasady ochrony prywatności określone przez serwis Facebook.

9. Ta strona zbiera w sposób automatyczny informacje zawarte w plikach cookies i wykorzystuje je w celach statystycznych oraz do usprawnienia funkcjonowania serwisu. Pliki Cookiem są też zbierane przez Google Analytics. Pliki cookies są plikami tekstowymi, które przechowywane są w komputerze użytkownika serwisu.

Wykorzystujemy dwa rodzaje plików cookies – tymczasowe i stałe. Pliki tymczasowe przechowywane są do momentu opuszczenia przez Ciebie naszej strony (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w Twoim komputerze do czasu ich usunięcia lub przez czas wynikający z ich ustawień.

W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików cookies lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje możesz sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików cookies w komputerze. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.

Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki
       

10. Przedstawicielem Administratora jest Tomasz Brzozowski Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.