updated 11:18 AM CEST, Oct 16, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Hybrydy królują w statystykach niezawodności

Wyróżniony Hybrydy królują w statystykach niezawodności Fot. www.goldenline.pl

Z Robertem Mularczykiem, PR, CSR & EA Manager w Toyota Motor Poland, której prezes, Jacek Pawlak, został laureatem wyróżnienia magazynu Home&Market „Najlepsi Menadżerowie Roku 2012”.

Jak sprzedają się w Polsce samochody waszej firmy z technologią hybrydową, z której jesteście szczególnie znani?
Pojazdy hybrydowe są dostępne w naszej ofercie od 2003 r. Pierwszym modelem zaoferowanym Polakom był wtedy Prius II. Jednak od tamtej pory - aż do 2010 r. roczna sprzedaż tego typu pojazdów w Polsce, gdzie mamy ponad 90 proc. rynku w tym segmencie, wynosiła ok. 200-250 aut. Początkowo Polacy podchodzili z nieufnością do nowej technologii. Do tego centrala w Tokio traktowała nasz kontynent jako rynek drugorzędny dla tego typu pojazdów. USA i Azja stanowiły priorytet. Trudno było konkurować hybrydami w Europie, gdzie dominowały pojazdy z silnikiem Diesla. Ale w 2012 roku nastąpił przełom, gdy w ofercie pojawił się hybrydowy Yaris. Ten miejski samochód dysponował pełną i sprawdzoną technologią napędu z Priusa będąc jednocześnie zdecydowanie tańszym. Auto z miejsca stało się hitem sprzedaży. Kluczowa okazała się kalkulacja ceny - Yaris hybrydowy był jedynie o kilka tys. zł droższy od podobnie wyposażonej wersji z silnikiem Diesla. Do tego byliśmy w stanie łatwo wykazać, opierając się na kalkulacji kosztów użytkowania, że po 3 latach dopłata do ceny hybrydowej wersji zwraca się. W pierwszych miesiącach co czwarty Polak kupujący ten model wybierał właśnie wersję hybrydową. Jedynym ograniczeniem stała się dostępność - fabryka we Francji nie była w stanie zaspokoić apetytu Europejczyków na hybrydowego Yarisa.

Niższe zużycie paliwa w hybrydzie to za mało, by móc oszczędzić kilka tysięcy złotych w ciągu 3 lat.
Oczywiście. Eksploatacja hybrydy daje, poza niskim spalaniem, dodatkowe korzyści: rzadziej wymieniamy klocki i tarcze hamulcowe, nie znajdziemy tu sprzęgła, paska rozrządu czy alternatora - części często drogich i narażonych w klasycznym aucie na zużycie - dlatego tańszy jest też serwis itd. Nie jest zaskoczeniem, że tak wykonane auta hybrydowe od lat królują w statystykach niezawodności m.in na wymagającym rynku niemieckim. Te argumenty przemówiły do portfeli i rozsądku Polaków i spowodowało wspomniane podwojenie sprzedaży hybryd w zeszłym roku. Teraz idziemy za ciosem i wprowadzamy także nieco większe modele z napędem hybrydowym: kompaktowego Aurisa w dwóch odmianach nadwozia - hatchback oraz kombi (Touring Sports). Zakładamy, że (razem z Yarisem) sprzedamy w br. trzy razy więcej hybryd. Taki wynik można już określić jako wzrost skokowy.
 
Chyba wszyscy producenci samochodów osobowych odczuwają skutki mniejszego popytu na ich produkty na rynku pierwotnym. Jak to wygląda w pana firmie?
Toyota w każdym roku wyznacza pewien docelowy pułap sprzedaży aut na każdym rynku krajowym. Nasz plan oznacza utrzymanie sprzedaży na poziomie ubiegłorocznym – przekroczenie 20 tys. szt. samochodów osobowych na trudnym i malejącym polskim rynku. I utrzymanie miejsca w pierwszej trójce liderów sprzedaży nowych aut w naszym kraju. To dla nas szczególnie ważne po „chudych latach” 2008-2010, kiedy znaleźliśmy się na piątym miejscu. Obecnie bijemy się o 8-proc. udział w pierwotnym rynku sprzedaży aut osobowych w Polsce (ub. rok zakończyliśmy z wynikiem 7,3%). Będzie to doskonały rezultat (dwukrotnie wyższy od tego osiąganego przez naszą markę na rynkach Europy Zachodniej).

Na Zachodzie większe nasycenie samochodami występuje w mniejszych miastach i na wsi niż w największych aglomeracjach. U nas odwrotnie. Czy są szanse na to by ten trend odwrócić w naszym kraju i dzięki temu zmniejszyć natężenie korków w wielkich miastach?
Faktycznie, np. w Japonii, w dystrykcie tokijskim występuje jeden z najniższych w tym kraju współczynników posiadania samochodów w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. A wynika to z jednej strony z bardzo dobrze rozwiniętej infrastruktury miejskiej i transportu zbiorowego (w tym metra). Zaś z drugiej - występuje „odstraszanie” potencjalnych nowych użytkowników samochodów ich zakupem. Poprzez stosowanie ogromnych utrudnień w parkowaniu aut w mieście, jednak przy równoległym i nieprzerwanym inwestowaniu w komunikację zbiorową. Dopiero gdy funkcjonuje ona dobrze i zapewnia szybkie, sprawne (oraz niezbyt drogie) przemieszczanie się mieszkańców w różne rejony miast, ich władze mogą zacząć stosować różne posunięcia ograniczające poruszanie się samochodów, zwłaszcza w centrach: opłatami za postoje, za miejsca parkingowe. I to przy zastosowaniu rozwiązań z zakresu inteligentnych systemów transportowych (ITS). Znamy zresztą przykłady takiej polityki miast także w Europie, np. niemal cały ruch samochodowy usunięto z londyńskiego City, gdzie za wjazd trzeba po prostu płacić. Jeśli jednak ktoś musi tam dojeżdżać, bo ma firmę, kupuje np. naszego Priusa czy inną hybrydę. Bo auta z takim napędem zwolnione są z opłat. W Polsce rząd nie wpadł  jeszcze na wprowadzenie systemowych rozwiązań promujących zakup aut niskoemisyjnych. A szkoda. Inicjatywą wykazują się władze lokalne. Już w pierwszych kilku miastach, np. Katowicach, Szczecinie, Tarnowie, Toruniu wprowadzono zryczałtowane opłaty na minimalnym poziomie dla posiadaczy aut hybrydowych, bądź z napędem elektrycznym za postój w mieście (w strefach płatnego parkowania). To oznacza oszczędności około 1,5 tys. zł rocznie w przeliczeniu na właściciela takiego samochodu. Dzięki temu spada też zanieczyszczenie powietrza w centrach miast, a jednocześnie nie usuwa się z nich aut osobowych. Zachęca to użytkowników naszych dróg do inwestowania w pojazdy niskoemisyjne, powodujące mniejsze zanieczyszczenie powietrza.

{jumi [*9]}

Warszawa

Polityka Prywatności

W celu realizacji obowiązku informacyjnego, zgodnie z art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. poniżej przekazujemy „klauzulę informacyjną” z prośbą o zapoznanie się.


Polityka prywatności i przetwarzania danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Impresja Studio Promocji z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Drewnianej 5 lok. 3,. Poniżej znajdziesz wszelkie niezbędne informacje dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych w związku z realizacją usługi informacyjnej.

2. Dane osobowe przetwarzane są w celu w celu świadczenia usług informacyjnych oraz w celach marketingowych. Podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - „RODO”).

3. Dane będą przetwarzane w celach marketingowych do momentu wycofania przez Ciebie zgody na takie przetwarzanie.

W zakresie usług Impresja Studio PR Twoje dane będą przetwarzane przez okres, w którym usługi te będą świadczone oraz, w uzasadnionych wypadkach, po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

4. Po zakończeniu przetwarzania danych osobowych w pierwotnym celu, dane będą, w uzasadnionych wypadkach, przetwarzane po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

5. Podanie danych jest dobrowolne

6. Twoje dane osobowe nie będą przekazywane.

7. Jako administrator Twoich danych, zapewniamy Ci prawo dostępu do Twoich danych, możesz je również sprostować, żądać ich usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także skorzystać z uprawnienia do złożenia wobec Administratora sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych oraz prawa do przenoszenia danych do innego administratora danych. W przypadku wyrażenia dobrowolnej zgody, przysługuje Ci prawo cofnięcia zgody na przetwarzanie danych w dowolnym momencie co nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Informujemy także, że przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorującego przestrzeganie przepisów ochrony danych osobowych.

8. Na niniejszej witrynie znajdują się wtyczki społecznościowe serwisu Facebook: „Lubię to”, które są powiązane z serwisem Facebook. Pod naszym artykułami umieszczany jest kod odwołujący się do serwisu Facebook. Używając przycisku „Lubię to”, użytkownik loguje się do serwisu Facebook, w którym obowiązują zasady ochrony prywatności określone przez serwis Facebook.

9. Ta strona zbiera w sposób automatyczny informacje zawarte w plikach cookies i wykorzystuje je w celach statystycznych oraz do usprawnienia funkcjonowania serwisu. Pliki Cookiem są też zbierane przez Google Analytics. Pliki cookies są plikami tekstowymi, które przechowywane są w komputerze użytkownika serwisu.

Wykorzystujemy dwa rodzaje plików cookies – tymczasowe i stałe. Pliki tymczasowe przechowywane są do momentu opuszczenia przez Ciebie naszej strony (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w Twoim komputerze do czasu ich usunięcia lub przez czas wynikający z ich ustawień.

W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików cookies lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje możesz sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików cookies w komputerze. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.

Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki
       

10. Przedstawicielem Administratora jest Tomasz Brzozowski Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.