updated 12:56 PM CET, Nov 21, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Czy łapówki w Polsce są wysokie?

Wyróżniony Czy łapówki w Polsce są wysokie? fot. youtube.com

Przetarg na dostawę śmigłowców wielozadaniowych dla MON, w którego fazie finałowej znalazła się tylko oferta caracali, produkcji francusko-niemieckiego Airbusa, „cały ten projekt, cała opowieść o miejscach pracy w Łodzi to po prostu „ściema”. (…)Przecież obecny rząd zamówił 50 śmigłowców i – ewentualnie - tylko połowa z nich ma być montowana w Łodzi. A w jakim zakresie? Kółka będą montować... Reszta przyleci gotowa z Francji. To jakie tu niby miejsca pracy powstaną?” – zastanawia się w wywiadzie dla onet.pl prof. Piotr Gliński, kandydujący w najbliższych wyborach parlamentarnych na posła PiS w Łodzi.

Zdaniem profesora WZL1 /Wojskowe Zakłady Lotnicze 1/ w Łodzi to zakłady remontowe i praca dla nich jest i będzie. - Trzeba wreszcie poinformować opinię publiczną, że niezależnie kto wygra obecny przetarg, i ten następny na śmigłowce szturmowe, to wszystkie one będą remontowane w WZL1! Bo takie zobowiązania podpisali wszyscy uczestnicy przetargów! Dodatkowo cały nasz region Europy ma sprzęt posowiecki, który wciąż jest użytkowany. Przecież to trzeba wciąż naprawiać i to dzieje się właśnie w łódzkich zakładach. Opowieści, że jeśli nie będzie caracali, to nie będzie też miejsc pracy, są nierzetelne – dodał prof. Piotr Gliński.

W jego opinii - sam przetarg też był dziwny. Sformatowany, powiedziałbym. Bo jak wytłumaczyć to, że Polska za 50 maszyn zapłaci aż 13 mld zł? Turcja za taką cenę kupiła 109 śmigłowców. A Tajlandia za ten sam model caracala płaciła około 25 mln dol. My płacimy, także przeliczając na dolary 68 mln! Co to oznacza? Że łapówki w Polsce są takie wysokie? To żart, oczywiście, ale cena jest zastanawiająca – uważa Gliński.

- Ja gwarantuję, że praca dla WZL będzie – stwierdził profesor. - Osobiście tego dopilnuję, jeśli łodzianie obdarzą mnie zaufaniem i zostanę wybrany do Sejmu.

Warszawa