updated 12:15 PM CEST, May 24, 2018
A+ A A-

Strategia pozytywnych emocji

  • Napisane przez Przemysław Gruz / Gazeta Finansowa
  • Dział: Biznes wywiad
Ricardo Braga, dyrektor generalny i dyrektor kreatywny agencji Duda Polska. Ricardo Braga, dyrektor generalny i dyrektor kreatywny agencji Duda Polska.

Z Ricardo Braga, dyrektorem generalnym i dyrektor kreatywny agencji Duda Polska obsługującej Biedronkę, rozmawia Przemysław Gruz.

 

 

Jesteście nowi na naszym rynku. Czym chcecie się wyróżnić i zaskoczyć Polaków?

 

Wyróżnia nas kompleksowe podejście do komunikacji klienta, z jednoczesnym mocnym podkreśleniem aspektu emocjonalnego w przygotowywanych przez nas kampaniach. Jesteśmy nastawieni na tworzenie kampanii, które pomogą osiągnąć danej marce dobre wyniki.

 

Macie doświadczenie z przygotowywania kampanii na rynki Portugalii i Brazylii, a przecież Polacy bardzo się różnią od tych narodów.

 

Zgadzam się, że odbiorcy w tych krajach się różnią. Ale żyjemy w świecie bardzo otwartym, w którym zacierają się granice między państwami, mamy epokę globalizacji. Wejście na polski rynek jest oczywiście dla nas wyzwaniem, w podjęciu którego pomaga nam zespół, składający się w większości z Polaków, ale także z Brazylijczyków i Portugalczyków.

 

Jak wyglądała rekrutacja polskich specjalistów do zespołu agencji?

 

Ten proces nadal trwa. Podobnie jak przy rekrutacji do większości agencji reklamowych, są to głównie specjaliści rekomendowani nam przez osoby, z którymi wcześniej współpracowaliśmy. Zawsze duży nacisk kładziemy też na potencjał i know-how międzynarodowy, który świetnie sprawdza się w naszej agencji. Dlatego niewykluczone, że z polskich specjalistów skorzystamy także przy projektach w Brazylii czy Portugalii.

 

W jaki sposób pozyskaliście takiego klienta jak sieć sklepów Biedronka?

 

W przeszłości pracowaliśmy już z grupą Jeronimo Martins w Brazylii i w Portugalii. Ze względu na dobre wyniki kampanii reklamowej, będącej elementem strategii, wykreowanej przez nas dla JM w Portugalii, zostaliśmy poproszeni także o przygotowanie strategii na rynek polski.

 

Dotychczasowe reklamy Biedronki cieszyły się dużą popularnością wśród Polaków, wyróżniały się m.in. humorem. Pana zdaniem były złe, czegoś im brakowało?

 

To były bardzo dobrze zrobione reklamy, spełniły swoją rolę i osiągnęły postawiony im cel. Teraz jednak sieć sklepów Biedronka, przy współpracy z nami, przechodzi do kolejnego etapu swojej strategii komunikacji, ponieważ ma już nowe cele: podkreślenie wysokiej jakości produktów, emocji i bliskości z klientem. Jest to naturalna ewolucja komunikacji.

 

Jakie są Wasze plany rozwoju w Polsce?

 

Polska jest dużym krajem i obiecującym rynkiem. W związku z tym oczywiście będziemy chcieli rozwinąć nasze portfolio klientów w Polsce. Mamy duże doświadczenie i know-how obejmujący wiele sektorów, poza sieciami handlowymi także branżę piwowarską oraz producentów zimnych napojów, telekomunikację i energetykę. Jednak obecnie koncentrujemy wszystkie nasze wysiłki, energię i wiedzę na kampanii dla sieci sklepów Biedronka.

 

Jak można scharakteryzować obecne trendy w reklamie? Rynek bardzo się zmienił w ostatnich latach...

 

Przede wszystkim chcę pochwalić polską reklamę. Uważam, że jest bardzo kreatywna i dobrze przygotowana technicznie. W ostatnich kilku latach nastąpiła ogromna rewolucja na polskim rynku reklamy. Natomiast co do tendencji światowych we współczesnej reklamie, to najważniejszym wyzwaniem jest przybliżenie marki do klienta i stworzenie dobrych relacji między nimi.

 

W naszej rozmowie często pada słowo: emocje. Polacy są bardzo emocjonalnie nastawieni do życia, to wręcz niepoprawni romantycy. Nie obawia się Pan, że możecie przesadzić z tymi emocjami w reklamach?

 

Nie, nie mam żadnych obaw, jeśli chodzi o tę kwestię. Akurat pod tym względem Polacy i Brazylijczycy są bardzo podobni. My też jesteśmy narodem pełnym emocji i romantyzmu. Kampania dla sieci sklepów Biedronka została bardzo dobrze przygotowana od samego początku. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, czego się od nas oczekuje i z jakim odbiorcą będziemy mieli do czynienia, kampania pozytywnie wypadła też w kilkumiesięcznych testach rynkowych. Zresztą nie tylko emocje są jej wyznacznikiem. Pomysły wyrosły z określonej strategii, która dopiero później została „opakowane" w emocje.

{jumi [*9]}

Warszawa