updated 8:25 AM CEST, May 25, 2018
A+ A A-

Kraje ryzyka dla chrześcijan

  • Napisane przez EN, Radio Watykańskie, Wiki
  • Dział: Azja
Wyróżniony Mapa Konga. Na terenie tego kraju i Sudanu w 2008 roku, ugrupowanie Armia Oporu Pana zamordowało w czasie świąt 865 osób. Fot Wikipedia Mapa Konga. Na terenie tego kraju i Sudanu w 2008 roku, ugrupowanie Armia Oporu Pana zamordowało w czasie świąt 865 osób.
Boże Narodzenie nie we wszystkich częściach świata jest czasem pokoju i świątecznej atmosfery. Poznajmy kraje prześladujące chrześcijan.

Prześladowcy wyznawców Chrystusa też przygotowują się na {jumi [*4]}chrześcijańskie święta, by kolejny raz pokazać swoje nieprzyjazne nastawienie. W indyjskiej Orisie radykalni hinduiści zapowiedzieli na 25 grudnia uroczyste obchody rocznicy śmierci jednego z uczestników antychrześcijańskich pogromów. Wiadomość ta wywołała panikę we wspólnocie chrześcijańskiej, która po doświadczonych zbrodniach wciąż nie jest w stanie dojść w sądach sprawiedliwości. Wielu chrześcijan nie może powrócić do utraconych domów i nadal chroni się w lasach.
W Indonezji propozycję ochrony bożonarodzeniowych uroczystości złożyli wspólnotom katolickim islamscy partyzanci (Islamic Defender Front). Grupa ta od siedmiu lat dawała się we znaki wyznawcom Chrystusa, przeprowadzając wiele antychrześcijańskich zamachów. Wspólnoty katolickie zdecydowanie odrzuciły propozycję takiej „ochrony". Swoje zdumienie wyraził też indonezyjski episkopat zaznaczając, że katolicy nigdy nie organizowali specjalnych zabezpieczeń uroczystości i tak będzie też w czasie tegorocznych świąt.


Z kolei w wielu krajach Azji Południowo-Wschodniej święta Narodzenia Chrystusa są normalnym dniem pracy. Władze Wietnamu postanowiły złożyć życzenia wiernym, reaktywując do tego organizację Kościoła patriotycznego. Opublikowała ona życzenia dla katolików, zamieszczając je w ogólnokrajowym dzienniku wydawanym przez policję. Organizacja patriotyczna podpisała się w imieniu wietnamskiego Kościoła katolickiego, co jeszcze raz uznano za nieudolną próbę podzielenia wspólnoty katolików i budowy Kościoła narodowego, niezależnego od Watykanu. To już kolejna akcja władz w Hanoi wzorowana na chińskim modelu manipulowania Kościołem.


Natomiast w Pakistanie chrześcijanie wpadli na pomysł, by w dzień Bożego Narodzenia przeprowadzić manifestacje przeciwko niesprawiedliwemu prawu o bluźnierstwie. Choć inicjatywę poprali wszyscy pakistańscy przedstawiciele religijni chrześcijan, ostatecznie nie zdecydowano się na takie rzucenie wyzwania islamskim fundamentalistom. Ci bowiem w obronie ustawy chcą ogłosić ogólnonarodowy strajk. W najbliższych dniach spodziewana jest też apelacja w sądzie najwyższym w sprawie skazanej za rzekome bluźnierstwo chrześcijanki Asii Bibi. Jej los budzi spore emocje zarówno w społeczności chrześcijańskiej, jak i w szeregach muzułmanów.
Tymczasem na granicy obu Korei zapalono światła na 30-metrowej choince. Jej przystrojenie przez południowokoreańskich żołnierzy kilka dni temu omal nie doprowadziło do kolejnej konfrontacji zbrojnej z Północą. Widoczna z daleka choinka będzie być może jedynym znakiem Bożego Narodzenia dla prześladowanych chrześcijan w Korei Północnej.
W Afryce o zapobieżenie kolejnej masakrze chrześcijan w czasie Bożego Narodzenia apeluje do ONZ i wspólnoty międzynarodowej 19 organizacji pozarządowych niosących pomoc m.in. w Kongo, Sudanie i Ugandzie.
Chodzi o działania sekciarskiego ugrupowania Armia Oporu Pana, które praktycznie co roku było sprawcą masakr ludności cywilnej, przeważnie wyznawców Chrystusa. Dwa lata temu rebelianci zamordowali w Demokratycznej Republice Konga i w Sudanie w czasie świąt 865 osób. Rok później śmierć z ich ręki poniosło w Kongu 300 osób. Rebelianci wcześniej działali tylko w Ugandzie. Z roku na rok zaczęli jednak atakować także sąsiednie kraje. Stąd apel organizacji humanitarnych, by wreszcie położyć kres działaniu siejących śmierć rebeliantów. W tym celu wzywają one do utworzenia specjalnej oenzetowskiej grupy ds. Armii Oporu Pana.


Współcześnie w ponad 70 krajach na świecie dochodzi do prześladowań chrześcijan. Oznacza to, że w co 3 kraju na świecie łamie się podstawowe prawo człowieka do wolności religijnej (zgodnie z art. 18 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka).
Ok. 70 milionów chrześcijan zamordowano od początku pojawienia się chrześcijaństwa.
45 milionów chrześcijan zamordowano za wiarę w latach 1900- 2000.
65% - wszystkich zabójstw od początku pojawienia się chrześcijaństwa.
1246 - chrześcijan ginęło średnio każdego dnia w XX wieku .
455.000 - chrześcijan oddawało swe życie rocznie w XX wieku.
{jumi [*8]}

Warszawa