Ostrzeżenie
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/kur365/domains/kurier365.pl/public_html/images/13061.
  • Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/13061
updated 4:03 PM CEST, Apr 20, 2018
A+ A A-

Szwajcaria, lato 2013

  • Napisane przez Cezary Rudziński
  • Dział: Europa
Wyróżniony Szwajcaria, lato 2013 Fot.: Cezary Rudziński

Szwajcaria, ojczyzna Wilhelma Tella to kraj wierny wiecznie żywym tradycjom, pielęgnujący zwyczaje z pokolenia na pokolenie. Bogaty i różnorodny także pod tym względem.

Taki obraz Szwajcarii promowany jest, jako temat główny, nadchodzącego lata. Pomysł, dodam, świetny, gdyż nie wszyscy potencjalni zagraniczni turyści, także polscy, zainteresowani są wyjazdami w Alpy tylko w zimie, aby uprawiać tam „białe szaleństwo". Wielu chciałoby poznać też tamtejszą kulturę, zabytki, zwyczaje oraz zobaczyć fantastyczne widoki tych samych gór i hal w zieleni oraz kwiatach. Dzięki tej tematyce promocji będą mogli bliżej poznać ten kraj także od tej strony, co wielu zachęci na pewno do wyjazdu, aby uczestniczyć w przynajmniej niektórych zapowiadanych, niezwykle ciekawych imprezach.

Ich przedsmak my – dziennikarze zaproszeni na kolejne Spotkanie ze Szwajcarią dla mediów – mogliśmy poznać w Warszawie. Nowości na Lato 2013, atrakcje i hity programowe oraz bezpłatne publikacje przedstawiły: Adriana Czupryn – szefowa przedstawicielstwa Switzerland Tourismus w Polsce oraz reprezentantki dwu szczególnie popularnych u nas – i dbających o swoją promocję – kantonów: Gryzonii (Graubünden) Franziska Reisser i Wallis – Daphnée Germanier.
Adriana mówiła – pokazując je na ekranie na ciekawych zdjęciach – o żywych tradycjach Helwetów, tamtejszej kulturze pasterskiej, rzemieślniczej i mieszczańskiej. O tym, że „Szwajcaria jest bardziej szwajcarska niż się sądzi" oraz pełna żywych tradycji. Przy czym gościnni gospodarze, a już szczególnie branża turystyczna, robią wszystko, aby wakacje spędzane u nich były dla gości rzeczywiście udane. A jest tam co oglądać oraz atrakcyjnie i zdrowo, także aktywnie, spędzać czas również od wiosny do jesieni. Przykładowo wymieniając malowidła na drewnie jako ozdoby domów i symbol posiadania, czy szlaki wędrowne, np. w dolinie Intyamon lub w okolicach Fryburga.
Z wielu innych propozycji wspomnę wymienione w trakcie prezentacji „Urok zielonej czarownicy", czyli wizytę u producenta absyntu i w kopalni asfaltu w Travers. Z takimi niecodziennymi atrakcjami jak degustacja szynki gotowanej w asfalcie i z deserem z absyntu, czy – szczególnie polecane miłośnikom zwierząt oraz, oczywiście, dzieciom – wizyty u hodowcy psów rasy bernardyn na Przełęczy św. Bernarda i spacery z tymi psami. Inna propozycja: wizyta w serowarniach pracujących tradycyjnie, jak za dawnych czasów, zapoznawanie się ze szwajcarskim rzemiosłem i jego wyrobami, tradycjami średniowiecznych miast, lub/i powrotami do natury.
Przy czym wiele faktów, jakie przedstawiono na tym spotkaniu, było mało lub nawet wcześniej praktycznie nieznanych, np. możliwość korzystania z 39. małych prywatnych kolejek linowych przeznaczonych do transportu towarów, ale przewożących również po 4 osoby z bagażami, obsługiwanych przez gospodarzy – ich właścicieli. Z uwagą: gdyby nie zaufanie do szwajcarskiej precyzji i rzetelności, patrząc na nie z zewnątrz, ryzykowną byłaby jazda taką kolejką. Ale są one w pełni bezpieczne i podlegają systematycznej kontroli technicznej. Inną ciekawostką okazała się lista 10. najciekawszych tradycji ugruntowanych w życiu codziennym Szwajcarów, wybranych przez ekspertów Switzerland Tourismus oraz w głosowaniu przez fanów na Facebooku.
Należą do nich: 1. Sery alpejskie, których produkcję można zobaczyć np. w Chalet Lioson d'Enbas. 2. Muzyka folkowa – koncerty zespołów z regionu Appenzell w górskim schronisku Bollenwees. 3. Róg alpejski (Alpenhorn) w Nandez, na którym można również samemu zadąć. 4. Uroczysty spęd z pastwisk przystrojonego bydła w Charmey. 5. Sianokosy w Rophalen na zboczach stromych gór. 6. Jodłowanie, którego można nauczyć się w KlangWelt w Toggenburgu. 7. Modlitwa pasterska (Betruf) na hali Musenalp. 8. Machanie flagami w Brunnen. 9. Tradycyjne zapasy (Schwinget) w Kemmeriboden. 10. Szwajcarski sport Hornussen w Hergiswil.
Bogate są jednak również i inne atrakcje. Duchy przeszłości w malowniczych górskich wioskach, np. Grimentz w regionie Wallis; Guarda w Engandynie z tradycyjnymi wzorami Sgraffiti; Diemtigen w Oberlandzie Berneńskim. Odkrywanie nowego świata w naturalnych górskich dolinach z których „każda jest osobnym mikrokosmosem", np. Safiental, Valle Onsernone z kasztanowymi lasami po horyzont, czy Lötschental z budzącymi grozę postaciami w karnawałowych, drewnianych maskach. Różnorodność tradycyjnej architektury ludowej – od rustykalnych domów z kamienia w kantonie Ticino, poprzez wspaniałe domy wiejskie w Emmental, ulice z gospodarstwami rolnymi w Eggiwil, domy na kamienistych zboczach w Valle di Muggio – po tradycyjne chaty górskie w Val Ferret.
A przecież Szwajcaria proponuje także wędrówki śladami bohaterów i mitów czy podróże niezwykłymi środkami transportu, np. najbardziej stromą zębatą kolejką w Europie, romantycznymi parowcami, jedyną w świecie kolejką typu cabrio, parskającą parową kolejką zębatą Brienzer Rothorn, statkami w stylu belle-epoque po Jeziorze Genewskim, o słynnych kolejach panoramicznych nie wspominając. Odkrywanie historycznych serc – starówek zabytkowych miast. W Bazylei np. m.in. cotygodniowy program „Habemus Papam" z niezwykłymi historiami na temat papieży, antypapieży, nieudanych reform i roli, jaką w tym odgrywało sto szwajcarskie miasto. Berna, Lozanny czy najstarszego w kraju – Chur. Zobaczenie jak powstaje tradycyjne rękodzieło, np. drobne hafty i w ogóle hafciarstwo w Sankt Gallen, zegarki w La Chaux-de-Fonds czy malowidła Poya w Estavannens. To tylko przykłady, bo podobne znaleźć można w innych dziedzinach, np. górnictwa, czy szwajcarskich specjalności pod marką Swiss Made. Jeżeli dodać do tego tradycyjne święta ludowe i obyczaje świąteczne – religijne i świeckie, związane z porami roku, historią, ostatkami, rynki i jarmarki, festiwale muzyczne itp., nudzić się tam nie sposób.
Dodam, że wśród 40. zapowiadanych na tegoroczne lato najważniejszych imprez i wydarzeń w całym kraju o różnorodnej tematyce, chętnie wziąłbym udział co najmniej w kilkunastu. Zainteresowanych szczegółami odsyłam jednak na strony: www.mojaszwajcaria.pl.

{gallery}13061{/gallery}
O najważniejszych propozycjach swoich kantonów na Lato 2013 opowiedziały również ich przedstawicielki. Franziska Reissem z Gryzonii, którą część z obecnych na spotkaniu dziennikarzy, m.in. ja, znała już ze wspólnych studyjnych podróży prasowych po jej „włościach", przypomniała, że Graubünden – największy kanton Szwajcarii – ma 7.106 km² powierzchni, 193 tys. mieszkańców mówiących trzema językami: szwajcarsko-niemieckim, włoskim i retroromańskim oraz oferuje gościom 750 hoteli i innych obiektów noclegowych – od schronisk górskich po hotele 5*. A korzystają z nich setki tysięcy ludzi rocznie. W sumie z ponad 5. milionów (!!!) noclegów. Przedstawiła również konkretne, atrakcyjne propozycje wypoczynku letniego w tamtej części kraju. Zainteresowanych szczegółami odsyłam na strony: www.pl.graubuenden.ch oraz do bezpłatnego informatora drukowanego, ew. do ściągnięcia w formie pdf.
Natomiast Daphnée Germanier z Wallis mówiła o tradycjach najpopularniejszych miejscowości w tym kantonie oraz najciekawszych, przygotowywanych imprezach na nadchodzący sezon letni. W Aletsch; Saas-Fee/Saas Valley, gdzie jest najwyższa w Europie, jeżdżąca na 3,5 tys. m n.p.m. kolejka alpejska, zaś 15. sierpnia odbędzie się popularny Festiwal Farmerski; Zermatt w stóp Matterhornu 11. sierpnia zaprasza m.in. na 45. Festiwal Folklorystyczny. Leukerbad obchodzi w br. 150-lecie pierwszej podróży Thomasa Cooka do Szwajcarii. W Nendaz od 26. do 28. lipca odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Gry na Rogach Alpejskich (Alpenhorn). To znowu tylko przykłady, a więcej informacji na www.wallis.ch.
Dodam, że podobnie jak w latach ubiegłych Szwajcaria przygotowała sporo bezpłatnych publikacji w języku polskim na temat atrakcji turystycznych kraju i jego regionów, m.in. w 150-tysięcznym nakładzie „Żywa tradycja", z informacjami na temat tegorocznych głównych tematów promocyjnych kraju i jego turystyki. „Graubünden (Gryzonia) na lato", „Wallis – lato". „Szwajcaria. Praktycznie na mapie" – z dużą mapą kraju. Ponadto o regionie Jeziora Genewskiego i Kolejach Retyckich. Wszystkie można pobrać bezpłatnie w plikach pdf, a egzemplarze drukowane zamówić i otrzymać pocztą.

{jumi [*6]}

 

Warszawa