Ostrzeżenie
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/kur365/domains/kurier365.pl/public_html/images/16993.
  • Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/16993
updated 3:39 PM CEST, Apr 26, 2018
A+ A A-

Miasteczko 52 cerkwi i 5 klasztorów (1)

  • Napisane przez Cezary Rudziński
  • Dział: Europa
Wyróżniony Miasteczko 52 cerkwi i 5 klasztorów (1)

Do Suzdala, jednego z 10 zabytkowych staroruskich miast leżących na słynnym Złotym Pierścieniu otaczającym Moskwę, w pobliżu – to zaledwie ok. 30 km – Włodzimierza nad Klaźmią, docieram późno wieczorem.

Rozejrzeć mogę się więc dopiero rano. Jestem tu już po raz trzeci w ciągu minionych prawie 40 lat i blisko w ćwierć wieku po ostatnim pobycie. Nie tyle więc pamiętam poszczególne obiekty, poza może Kremlem – ruską średniowieczną twierdzą, raczej grodem oraz znajdującym się na jego terenie soborem Pokrowskim (Narodzenia Matki Bożej), ile ogólne wrażenie baśniowego, zatrzymanego w ruchu świata sprzed wieków.

Żywy skansen

W tym niewielkim mieście, bardziej miasteczku typu wiejskiego, liczącym w 2013 roku 10.240 mieszkańców, na powierzchni 6 km² są 52 świątynie, 5 klasztorów – podobno najwięcej obiektów sakralnych w Rosji poza Moskwą – i ponad 100 zabytkowych domów kupieckich. Wśród nich cztery najcenniejsze budowle i ich zespoły znajdują się na Liście Dziedzictwa UNESCO. Położone wśród zakoli rzeczki Nerli oraz łąk i pól uprawnych podchodzących w wielu miejscach aż do centrum, wśród prowincjonalnej, późno jesiennej ciszy, miasteczko z niską zabudową, w tym wieloma drewnianymi chatami, tchnie spokojem i przypomina dawne czasy. A także ich upływ.
Zaskakująco dużo budowli sakralnych i świeckich jest bowiem w fatalnym stanie, pilnie potrzebuje remontu. I chociaż cały Suzdal ma status żywego skansenu, stanowiąc fragment Państwowego Włodzimiersko – Suzdalskiego Muzeum – Rezerwatu, a równocześnie jednego z najważniejszych w Rosji centrów turystyki, także zagranicznej, to widocznie środki na renowację zabytków są zdecydowanie zbyt skąpe, lub źle wydawane. Oglądając te sypiące się ze starości mury niektórych cerkwi, chylące się ku ziemi zabytkowe drewniane domy przypominam sobie skandal, jaki oglądałem kilka tygodni temu w rosyjskiej TV. Do Suzdala miał przyjechać ktoś wysoko postawiony. Chyba nawet najwyżej w kraju.
Walące się zabytki przy trasie planowanego przejazdu gościa zasłonięto więc płótnami, na których namalowano jak będą one wyglądać po rewaloryzacji. Na tyle realistycznie, że z oddali wyglądały one „jak żywe". Mistyfikację w stylu „potiomkinowskich wsi" wywąchały jednak media i wyszedł z tego skandal. Do prestiżowej wizyty chyba nie doszło. Z zainteresowaniem, ale i smutkiem oglądam oraz fotografuję niektóre z tych zaniedbanych zabytków przypominając sobie jak w czerwcu 1989 roku snuto przede mną – byłem oficjalnym przedstawicielem Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w ramach, ostatniej już chyba, wymiany ze Związkiem Dziennikarzy Radzieckich – piękne plany „pełnej" rewaloryzacji tutejszych zabytków.

Burzliwe dzieje

Życie brutalnie zweryfikowało te zamierzenia. Rozpadł się ZSRR, Rosja pogrążyła w chaosie i zapaści gospodarczej. Były ważniejsze potrzeby niż troska o stare cerkiewki i chaty. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre oglądane dziś zabytki stanowią dla mnie przysłowiową łyżkę dziegciu w beczce miodu. Jaką okazało się zwiedzenie, częściowo ponownie, tego co w Suzdalu jest najcenniejszego. W rzeczywistości tylko fragmentów wartych poznania obiektów i miejsc. Ale na tyle starczyło czasu, jaki miałem to do dyspozycji. Podobnie jak w wielu innych rosyjskich miastach, dokładna data ich powstania budzi spory.

{gallery}16993{/gallery}
Jako oficjalną przyjęto rok 1024 – pierwszej znanej wzmianki o Suzdalu. Za 10 lat, o ile nic się nie zmieni, będzie on obchodzić swoje Millenium. A zmienić może, gdyż w tzw. „Ukrytych tekstach" natrafiono na wzmiankę, że niejaki mnich Izaakij mianowany został popem w cerkwi św. Aleksandra Ormianina w Suzdalu w roku 999. Tak czy inaczej okres swojej politycznej wspaniałości ma on dawno za sobą. Bo na początku XII wieku gród ten stanowił centrum Księstwa Rostowsko-Suzdalskiego. W 1157 r. ks. Andrej Bogolubski przeniósł jednak swoją stolice z niego do sąsiedniego Włodzimierza. Ponownie stał się Suzdal „stołecznym grodem" w okresie feudalnego rozdrobnienia dzielnicowego.
Najpierw, w środku XIII w., stolicą samodzielnego Księstwa Suzdalskiego, następnie na początku XIV w. Suzdalsko-Niżnienowgorodzkiego. W 1392 został wcielony, w ramach jednoczenia ziem ryskich, do Wielkiego Księstwa Moskiewskiego i już nigdy nie odzyskał samodzielności. Chociaż w okresie Wielkiej Smuty, na przełomie XVI i XVII wieków, miasto odmówiło posłuszeństwa carowi Wasylowi Szujskiemu i poparło „tuszyńców" tj. zwolenników Dymitra Samozwańca. Otwierając miasto dla nich oraz dla polskich oddziałów płk. Lisowskiego, który miasto umocnił i utrzymał przez 8 miesięcy odpierając ataki wojsk moskiewskich. Wojska polsko-litewskie spowodowały jednak w mieście znaczne straty.

Na Liście Dziedzictwa UNESCO

W 1610 roku ocalało w nim tylko 78 domów. Los nie szczędził Suzdala i później. W 1634 roku najechali go krymscy Tatarzy grabiąc co się dało. W 1644 wielki pożar zniszczył część miasta przylegająca do Kremla. Zaś zaraza w latach 1654-1655 zredukowała liczbę mieszkańców o połowę, do 2467. Nawet jeszcze w 1681 roku doliczono się w nim tylko 515 domów. Chociaż już w połowie XVI wieku rozpoczęto budowę nowych klasztorów, rozszerzanie istniejących, tak ze ich liczba wzrosła do 11. Fundowali je m.in. carowie: Wasyl III i Iwan Groźny, zaś cerkwie bogaci kupcy. Tylko w XVIII w. wzniesiono 30 cerkwi parafialnych. Suzdal stał się jednym z religijnych centrów Rosji. Ale poza tym był głuchą prowincją położoną na uboczu linii kolejowych i ważnych dróg.
Nie rozwijał się więc w nim przemysł, życie toczyło utartym nurtem. Handel, trochę rolnictwa i rzemiosła. Plus więzienie i obóz jeniecki w jednym z klasztorów, o czym za chwilę. W 1967 r. przyjęto generalny plan rozwoju Suzdala przekształcający go w miasto-muzeum. Na jego skraju, w Korownikach, zbudowano kompleks turystyczny, otwarto ekspozycje muzealne, rozpoczęto rewaloryzację zabytków. Z takim efektem, że w 1978 r. UNESCO wpisało pierwsze z nich na Listę Dziedzictwa. Ale liczba mieszkańców według oficjalnych danych stale, chociaż powoli, spada. W rekordowym 1992 roku było ich 12.100, w 2006 już tylko 11.200, a obecnie, jak już wspomniałem, 10.240.

 

Warszawa