Ostrzeżenie
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/kur365/domains/kurier365.pl/public_html/images/21402.
  • Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/21402
updated 1:35 PM CET, Dec 10, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Turcja: Stambulska wiosna 2015 (2)

  • Napisane przez Cezary Rudziński
  • Dział: Europa
Wyróżniony Turcja: Stambulska wiosna 2015 (2) Fot.: Cezary Rudziński

Miasto, jego zabytki, ciekawe miejsca oraz atmosfera, na szczęście w znacznym stopniu niwelowało te niedogodności. Podobnie jak inną – ceny w pobliskich restauracjach nastawionych na drenaż portfeli gości.

Pierwszy rekonesans w mieście unaocznił mi, jak bardzo zmieniło się ono na korzyść. Niemałą rolę w tym odegrało przyznanie Stambułowi tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2010. To wówczas przygotowania do niej przeobraziły znaczne jego fragmenty.

To juz inne miasto i kraj
Poza tym Turcja, a mimo stołeczności Ankary, to moloch nad Bosforem jest jej głównym miastem, nie jest już biednym, zacofanym krajem jaki poznawałem 30 lat temu. Jest dynamicznie rozwijającym się gospodarczo, coraz zamożniejszym państwem. Co widać, zwłaszcza tutaj, na każdym kroku. Mimo nadal istniejących regionów, raczej enklaw, biedy oraz kontrastów między nią i bogactwem. Dziesiątki zabytków zostało już odnowionych, lub jest w trakcie rewaloryzacji.

Plaga rewaloryzacji i remontów

Remontowane są także najsławniejsze muzea: Hagia Sophia, Topkapi, Archeologiczne i Karyie – słynny Kościół Zbawiciela na Chorze. Co, niestety, oznacza istotne ograniczenia obecnie możliwości ich zwiedzania i poznawania wnętrz oraz skarbów. Całe budynki, a nie tylko ich części, opakowane są w tkaniny z rysunkami, jak będą wyglądały po rewaloryzacji. Niedostępna aktualnie jest część cennych zbiorów Topkapi oraz haremu, do którego wchodzi się na podstawie osobnych biletów. Pozytywną nowością jest natomiast otwarcie dla zwiedzających bizantyjskiego kościoła św. Ireny (Hagia Eirene) z VI wieku.
Który „od zawsze" był niedostępny, a teraz mogłem go nareszcie zobaczyć wewnątrz, chociaż też jest w remoncie. Warto jednak wiedzieć, że nie można kupić do niego dodatkowego, jednorazowego biletu. Wstęp do niego mają tylko posiadacze 3 i 5-dniowych Stambulskich Kart Muzealnych. Oraz ... legitymacji prasowych uprawniających do bezpłatnego zwiedzania wszystkich, z jednym znanym mi wyjątkiem, ale dotyczy on również osób, które wykupiły wspomniane karty, Wielkiej Cysterny.

Gigantyczne kolejki

W permanentnym remoncie – pamiętam go sprzed ćwierćwiecza – jest Hagia Sophia. Kościoła Karyie nie można obejrzeć z zewnątrz, gdyż cały jest w rusztowaniach, zasłonięty ogromnymi płachtami. A wewnątrz zamknięta jest główna nawa. To co kryła przed trwającym remontem można obejrzeć na zdjęciach wystawionych na zewnątrz. To zresztą tylko najważniejsze przykłady. Zasłonięte na okres budowy, lub wznoszenia nowych, budynki lub nawet całe fragmenty ulic napotyka się nie tylko w starym bizantyjskim centrum.
Również w dzielnicy Beyoğlu – drugiej wielkiej europejskiej części miasta po północnej stronie zatoki Złotego Rogu. Podobnie w azjatyckich dzielnicach na wschodnim brzegu cieśniny bosforskiej: Üsküdar i Kadiköy. W porównaniu z sytuacją, jaką pamiętam sprzed lat, problemem stały się tłumy turystów. I to już obecnie, na progu letniego sezonu. Kolejki do kas muzealnych, przynajmniej najważniejszych obiektów, bywają gigantyczne. To zresztą obecnie bolączka chyba wszystkich sławnych zabytków i muzeów na świecie, a przynajmniej w Europie.

Wypiękniało stare centrum

Jeszcze dłuższe kolejki są do bezpłatnego wejścia do najsławniejszego (chociaż w rzeczywistości najpiękniejszym, prawdziwym Nr 1, jest Süleymaniye – kompleks meczetu i mauzoleów Sulejmana Wspaniałego. dzieło sławnego architekta Mimara Sinana) tutejszego meczetu Sultanahmet, popularnie nazywanego Błękitnym. O ile dostęp na jego dziedziniec wewnętrzny nie stanowi problemu niemal przez całą dobę, to już do wejścia do wnętrza od rana ustawiają się kolejki. Liczące w godzinach szczytu setki metrów. Na szczęście ruch odbywa się dosyć sprawnie. Nie można już obuwia zostawić przed wejściem na przechowanie, trzeba je zabrać z sobą w bezpłatnej plastikowej torbie.
No i, jak zawsze, być odpowiednio ubranym. O czym informują specjalne tablice, a przestrzeganie tych wymogów jest surowe. Tyle, że chustę dla kobiet na głowę i odsłonięte ramiona, czy jakąś szmatę do zakrycia łydek, o ile mężczyzna chce wejść w krótkich spodniach, pożycza się przy wejściu i oddaje przy wyjściu z drugiej strony. Spore wrażenie zrobiły na mnie zmiany jakie zaszły w najbliższym sąsiedztwie At Meydani – dawnego antycznego Hipodromu, sąsiadującego z nim Błękitnego Meczetu oraz świątyni – muzeum Hagia Sophia. Niegdyś był to teren dosyć zaniedbany, obecnie zamieniony we wspaniały park z kwiatami i krzewami, oświetlony wieczorami.

Widoki z lotu ptaka i pokładu statku na Bosforze

Takich zmian, chociaż również i miejsc zaniedbanych od lat, zauważyłem mnóstwo. Intensywnego zwiedzanie Stambułu pieszo, wspinanie się na jego wieże i antyczne mury oraz baszty i bramy Bizancjum, pozwoliło mi nieźle odświeżyć znajomość miasta. Poznać również sporo nowych miejsc i obiektów. A przecież poruszałem się również tramwajami, metrem – częściowo naziemnym, chociaż również podwodnym, autobusami, finikulorem – kolejką górską, statkami i promami, a także windą na widokowe piętro najwyższego budynku miasta Sapphire Serir Terasi.

{gallery}21402{/gallery}
Aby z góry popatrzeć na nie i sąsiednie wieżowce, niektóre bardzo ciekawe oraz obejrzeć rozlegle panoramy Stambułu i jego okolic aż za Bosforem, czy przybrzeżne wyspy na Morzu Marmara. A w kierunki północnym niemal brzegi Morza Czarnego. Rewelacyjne są również widoki z pokładów statków wycieczkowych pływających po Bosforze. Wrażeń pozytywnych, zwłaszcza że pogoda dopisała, okazało się mnóstwo. Pora na ich uporządkowanie oraz napisanie bardziej szczegółowo o najciekawszych zabytkach, obiektach i miejscach tego fascynującego miasta.

Pierwsza część Stamulskiej wiosny TUTAJ.

 

Warszawa