updated 4:03 PM CEST, Apr 20, 2018
A+ A A-

Letnie manewry

  • Napisane przez Janusz Korwin-Mikke
  • Dział: Felieton
Wyróżniony Letnie manewry http://edukacja.sejm.gov.pl

WCzc. Rafał Grupiński (PO, Poznań) oświadczył, że wrzeszczące pod pomnikiem Czerwca 1956 grupy Klubu Gazety Polskiej to „polityczne zaplecze PiS".

W Anglii w takich przypadkach mówi się: „Królowa Anna umarła". Polacy jednak przywykli, że traktuje się ich jak idiotów – więc śmiała teza szefa wielkopolskiej PO wzbudziła takie samo zainteresowanie, jak nalepiane na żelazka naklejki: „Uwaga! Można się oparzyć".
Ludzie lubią, gdy ktoś się o nich troszczy. Od tego mamy „państwo opiekuńcze" (dawniej: „komunizm").
Od opiekowania się kobietami, mężczyznami, a także ludźmi nie będącymi ani kobietami ani mężczyznami mam w Polsce Panią Ministerkę, JE Agnieszkę Kozłowską-Rajewiczową. Pani Ministerka postanowiła w tym roku uświetnić swoją osobą obchody rocznicy sprzed 57 lat. I oto została pod pomnikiem wygwizdana przez członków tych właśnie klubów. Wrzaśnięto też do Niej: „Won – Ty szmato!" - co w Wielkopolsce nie jest właściwym sposobem zwracania się do dam.
Cóż: każdemu, kto pamięta 1956 rok, kiedy to próbowano wsadzać kobiety na traktory (naprawdę!!) Pełnomocniczka d/s Równego Traktowania musi kojarzyć się jak najgorzej. W dodatku wtedy nie robiono hec z (tfu!) „gejami", transgenderowcami, lesbijkami, transwestytami – i całą tą naćpaną menażerią. O ile z „Gazetą Polską" walczę od kilkunastu lat, a wyznawaną przez nią „religię smoleńską" traktuję bez cienia szacunku – o tyle tu przyznaję, że „Gazeta Polska" ma uzasadnienie dla swojej akcji.
A przede wszystkim takie: po co p. Pelnomocniczka w ogóle się tam pchała? Co ma „równe traktowanie" wspólnego z buntem poznańskich robotników – pierwszym i ostatnim spontanicznym protestem przeciwko „komunie"?
Bo potem to i „komuna" przestała być taka komunistyczna – i protesty były już zawsze skuteczne: obalano kolejnych sekretarzy i zastępowano ich nowymi.
Obalano kolejnych Sekretarzy dość łatwo, bo wszystkie następne protesty organizowała po prostu bezpieka. Nie dochodziło więc do gorszących scen, jak atakowanie budynków SB. Raz tylko – w Sierpniu – protesty troszeczkę przerosły zamiary PT Organizatorów – ale po paru godzinach sprawę opanowano.
Ciekaw jestem, jak Służby Specjalne przeprowadzą kolejną zmianę władzy w Polsce...
Na razie robią to nad wyraz niemrawo. JE Donalda Tuska próbowano wysadzić z siodła już trzy lata temu – ale, jak się okazało, ma On własną pozycję i poparcie bezpieki nie jest Mu specjalnie potrzebne. No, to rozpoczęto zmasowaną kampanię protestu.
Jak najbardziej zresztą uzasadnioną. Bezpieka miała rację zamieniając Bieruta na Gomułkę, miała rację zamieniając Gomułkę na Gierka, miała racje zamieniając Gierka na Rakowskiego, miała rację zamieniając Rakowskiego na Wałęsę, ma też rację teraz próbując obalić p.Tuska. PO bowiem ma nadzieję, że wytrwa na dobrze opłacanych stołkach, aż do wyborów w 2015 roku – ale eksperci służb specjalnych podejrzewają, podobnie jak ja, że gospodarka tyle nie wytrzyma.
Więc trzeba p. Tuska, który ostatnio przyznał, że jest socjal-demokratą, jakoś odśrubować od stołka. Ponieważ obalanie na ulicy wychodzi słabo, podejrzewam, że bezpieka będzie chciała zastosować wariant z 1989 roku: p. gen. Czesław Kiszczak starannie zaplanował liczbę posłów w Semie, „By PZPR wraz z sojuszniczymi PSL i SD miała zagwarantowaną większość".
Po czym okazało się, że chodziło o to, by agentura zwana „Solidarność" wraz z agentami z SD i PSL miała przewagę nad PZPR...
Ciekawe: czy powstanie koalicja PiS-PSL-SLD wraz z Ziobermaniakami? Czy uda się ją uzupełnić agenturą wewnątrz PO?
Bo chyba na Ruch Palikota nie ma co liczyć...
Tak czy owak: może być zabawnie.
Jeśli zapomnieć o tym, że Góra Długów rośnie, ROŚNIE...
http://korwin-mikke.pl

{jumi [*9]}

Warszawa