updated 10:38 AM CET, Dec 10, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Żywią y bronią!

  • Napisane przez Janusz Korwin-Mikke
  • Dział: Felieton
Wyróżniony Żywią y bronią! http://pl.wikipedia.org

Za moich czasów mężczyzn uczono, że mają bronić kobiet i dzieci. Do głowy mi nie przyszło, że na starość mi przyjdzie być bronionym przez kobiety!

Chodzi o to, że reżymowe i lewackie media twierdzą, że nie lubię kobiet!!
Oczywiście: jeszcze bardziej lubią mnie mężczyźni. Ostatnio głosowało na mnie trzy razy tyle mężczyzn, niż kobiet!
Żaden polityk nie może pochwalić się takim dobrym rezultatem!
Ostatnio w różnych strukturach Kongresu Nowej Prawicy powstają sekcje kobiet. I teraz kilka wybranych przez nie cytatów:
„Właśnie razem z koleżankami z Warszawy sformalizowałyśmy naszą. Oto skład zarządu:(...). Nie ukrywamy, że jednym z kilku celów naszej sekcji jest obalenie mitów odnośnie stosunku pana Janusza do kobiet. Oto kilka jego wypowiedzi "zapomnianych" przez Główny Nurt.
„ (...) Tak więc mężczyźni podejmują ważne decyzje taktyczne - te o podatkach - ale decyzje strategiczne, o tym jak będzie wyglądał nasz kraj, podejmują kobiety! I to kobiety rządzą światem! Rządzą - i rządziły, choćby ani jednej nie było w parlamencie czy na tronie! Oprócz genów bowiem o zachowaniu ludzi decyduje wychowanie. Decydujące dla wychowania jest pierwszych pięć lat życia. A kto zajmuje się wychowywaniem dzieci - również chłopców? Kobiety!
Jestem liberałem – i uważam, że kobieta, która chce pracować poza domem, powinna mieć takie prawo. Sprzeciwiam się tylko sztucznemu subwencjonowaniu tej pracy - oraz nieustannej propagandzie, utrzymującej, że kobieta „powinna pracować" (jakby zajmowanie się domem nie było pracą!!) (...)
„Dlaczego chłopaki są w szkole, w telewizji zamiast szacunku dla kobiet, zamiast normalnego u chłopców odruchu opiekuńczości w stosunku do dziewcząt – uczone zasady „równouprawnienia". Jak "równouprawnienie" – to i dziewczynce można przywalić fangę w nos... (...)".
Pan Janusz pokazuje tu, że NIE wolno traktować kobiet jak worki treningowe.
Tu jest ten słynny kawałek o gwałceniu kobiet: „Kobiety zawsze się troszeczkę gwałci. (...)" Co to znaczy „gwałcone"? Kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają i to jest normalne. (...)" - Mówił on po prostu o gierkach erotycznych w związku, a nie o gwałtach rodem z programu "Interwencja". Odróżnił jedno od drugiego. Chwilę potem dodał „Trzeba wiedzieć kiedy można, a kiedy nie można".
Dziennikarz: (...) Czy jest pan przeciwko karom cielesnym czy za...?
J.K.M.: Ależ dzieciom oczywiście że wielokrotnie dawałem klapsy.
Dziennikarz: Ale to klapsy były czy to były ciosy?
J.K.M.: Ciosy??? Dziecku??? Pan chyba żartuje!
Dziennikarz: Wie pan... różne rzeczy się w Polsce dzieją (...)
J.K.M.: (...) Mężczyzna, który by pobił kobietę czy dziecko... no to on się wyklucza ze społeczności. Trafia się czasami pies, który potrafi ugryźć sukę, takiego psa się odstrzeliwuje, bo to jest zwierzę niebezpieczne. (...) Dla mnie jest nie do pomyślenia, żebym ja mógł uderzyć... Proszę pana, niech pan sobie wyobrazi, że nawet nie jestem w stanie z kobietą pełną siłą grać np. w szachy. Zawsze staram się trochę oszczędzać wtedy kobietę.
Trafiają się kobiety nadające się świetnie do polityki – i nie ma poważniejszego powodu by kobieta nie mogła zająć dowolnego stanowiska. Co prawda śp. Ayn Rand twierdziła, że kobieta nie powinna zajmować nigdy najwyższego stanowiska w państwie – bo kobieta zawsze potrzebuje nad sobą jakiegoś autorytetu – ale królowe Elżbieta I czy Wiktoria I jakoś sobie ten autorytet w Radzie Koronnej (lub poza nią) znajdywały – i zarówno One, jak i Imperium jakoś ich (długie!) panowanie przetrwali.
Może też trafić się genialne dziecko, w wieku 16 czy 17 lat znające się na polityce. Dlatego nie powinno być żadnych ograniczeń płci ani wieku przy przyznawaniu biernego prawa wyborczego. Dlaczego Król (albo L*d, jeśli mamy d***krację) nie ma sobie do Parlamentu wybrać kobiety czy 15-latka?!? (...)
„Ostatnio JKM był w Mińsku Mazowieckim. Z daleka zobaczył taką starszą Panią i powiedział, że cieszy się że ona przyszła - a ta Pani na to, że bardzo lubi Pana Janusza; oczywiście, pocałował ją w rękę..".
Dobrze mnie bronią?
http://korwin-mikke.pl

Więcej w tej kategorii: « Między sitkiem, a kratką Referendum »

Warszawa