updated 1:45 PM CET, Feb 15, 2019
Na żywo:
A+ A A-

Jak wypromować damę?

  • Napisane przez Redakcja
  • Dział: Sztuka
Wyróżniony Jak wypromować damę? fot. Wikipedia.org

"Dama z Gronostajem" w 2016 roku przeszła z "rąk" Fundacji Książąt Czartoryskich do Skarbu Państwa.

Media i opozycyjni politycy mocno krytykowali transakcję przeprowadzoną przez Ministra Kultury Piotra Glińskiego, mimo iż obraz jest teraz godnie eksponowany w krakowskim Muzeum Narodowym.

W tym roku do obiegu trafi 3 miliony monet o nominale 2 euro z umieszczonym na rewersie wizerunkiem „Damy z Gronostajem”. To z okazji 500. rocznicy śmierci wybitnego malarza epoki renesansu, a także nawiązanie do dziedzictwa kulturowego krajów Unii Europejskiej. Z tą fajną i promocyjnie nośną inicjatywą wyszli Włosi, z tego to kraju pochodzi artysta. Szkoda, że Polska w tym jakoś nie uczestniczy, choć ma do tego pełne prawo. A więc nasuwa się pytanie, czy Polska nie może w jakiś przemyślany sposób włączyć się we włoską inicjatywę. - pisze na swoim blogu Jerzy Wysocki z Warsaw Enterprise Institute

Ekspert dodaje, że rządzący mają problemy z promowaniem dobrego wizerunku Polski. Można to zauważyć chociażby w ilości rozpoznawalnych osób z naszego kraju na świecie. Więc inicjatywa Włochów powinna być dobrą okazją także dla Polski.

Z promocją Polski od zawsze mieliśmy problemy, choć okazje trafiały się same. Setna rocznica odzyskania Niepodległości. Cykl nieskoordynowanych i też chybionych inicjatyw. Rejs Mateusza Kuśnierewicza dookoła świata pod hasłem Polska 100 zakończył się wielką awanturą o finanse. Inna sprawa, czy promowanie Polski wśród mew i delfinów to mądry pomysł marketingowy. Raczej nie. Marsz Niepodległości: awantury o legalność, kto z kim idzie i jaką trasą. Zapewne wielu nawet zaciekawionych polską okrągłą rocznicą obcokrajowców usłyszało tylko o takich wydarzeniach. Będąc za granicą podpytuję, z czym wam się Polska kojarzy. Jan Paweł II, Wałęsa, Lewandowski… i na tym koniec. Problem w tym, że to nie Polska wypromowała na świecie te osoby, tylko było dokładnie odwrotnie. To oni, na różnych polach, wykorzystując swój geniusz i dorobek rozsławili nasz kraj. - twierdzi Wysocki.

 

Warszawa