updated 11:59 AM CET, Dec 18, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Znajomy prosi Cię o pożyczkę przez Facebooka? To może być oszust!

Znajomy prosi Cię o pożyczkę przez Facebooka? To może być oszust! fot. Niebezpiecznik.pl

Media społecznościowe zwykle kojarzą się nam z samymi pozytywami: nawiązywaniem znajomości, szybkim kontaktem, szeroką paletą dodatkowych narzędzi. Jednak coraz częściej takie platformy jak Facebook mogą być wykorzystane do oszustwa.

Zaufanie to ważna rzecz u znajomych. Hakerzy niestety wymyślają coraz to nowsze pomysły, jak je nadwyrężyć. Historia, która za chwilę zostanie opisana jest prawdziwa, opisana na ramach strony niebezpiecznik.pl

Oszust włamał się na konto pewnego mężczyzny (ofiara A). Przejrzał listę znajomych i zaczął pisać do kobiety (ofiara B), która wydawała się dobrą znajomą ofiary A. Następnie zaczął prosić kobietę o “pożyczkę”, która miała być przekazana na konto serwisu umożliwiającego zakup kryptowalut.

Włamywacz był świetnie przygotowany. Pisał w stylu mężczyzny, znał jego "odzywki", wiedział jak wykorzystywać emotikony. Wiedział także, że jedna z ofiar ma przebywać poza granicami kraju i nie będzie miała dostępu do komputera. Dodatkowo napisał w dzień powrotu tej osoby.

W tym przypadku przelew miał pójść do NevBit, czyli do platformy transakcyjnej BTC i LTC. Aplikacja bankowa odrzuciła przelew, więc oszust zaproponował kobiecie, aby podała kod BLIK i zaakceptowała płatność na swoim urządzeniu. Ale płatność BLIK-iem również nie została zaakceptowana. Oszust zaproponował jeszcze inne dane do przelewu, tym razem do Kantorbitcoin.pl. Przelew poszedł, ale to nie był koniec ataku. Złodziej przekonał ofiarę, że trzeba jeszcze wysłać skan dowodu lub paszportu na adres “kantora Bitcoin”. - czytamy dalej.

Sprawa została zgłoszona do prokuratury. Już udało się uzgodnić, że haker wyłudził ponad pół miliona złotych w Bitcoinach. Co więcej - zdarzały się przypadki, gdy oszust potrafił jednej osoby wyłudzić nawet do 7 tysięcy złotych. Trzeba zatem szczególnie uważać, gdy przez Messengera ktoś, kto jest dla nas bliski prosi o przelew. Hakerzy wiedzą jak ustawić konto na Facebooku, by konwersacja po jakimś czasie znikała i odświeżała się. By ustrzec się przed podobnymi sytuacjami musimy uważać z podawaniem wszelkich prywatnych haseł, danych do karty, czy skanów dokumentów. Trzeba pamiętać, że nawet jeżeli potwierdziliśmy chęci bliskiego, to jego konto też może zostać zhackowane.

źródło: niebezpiecznik.pl

Warszawa