Logo
Wydrukuj tę stronę

Zatrzymani dzień po napadzie

Zatrzymani dzień po napadzie fot. Komenda Stołeczna Policji

Zarzuty rozboju w warunkach recydywy oraz zniszczenia mienia usłyszało dwóch mężczyzn, zatrzymanych już na drugi dzień po zdarzeniu przez wolskich policjantów. Łukasz P. i Paweł Z. zostali aresztowani na okres trzech miesięcy. Mężczyźni wpadli w ręce policjantów na warszawskiej Pradze.

Z ustaleń wynika, że sprawcy zaprowadzili pokrzywdzonego do piwnicy, przytrzymując za szyję, uderzyli pięścią w twarz, po czym zabrali mu zegarek, pieniądze, laptop oraz buty, które miał na sobie pokrzywdzony. Po chwili jeden z napastników zniszczył telefon komórkowy pokrzywdzonego, żeby ten nie mógł zadzwonić po pomoc. Policjanci odzyskali buty oraz zegarek należący do pokrzywdzonego.

Policjanci z warszawskiej Woli zostali zaalarmowani przez pokrzywdzonego o tym, że dwóch mężczyzn napadło na niego i zabrało mu zegarek, pieniądze, laptop oraz buty, które miał na sobie pokrzywdzony, gdzie łączne straty zostały oszacowane na kwotę około 2800 złotych. Dodatkowo, żeby nie mógł zadzwonić, jeden ze sprawców zniszczył mu telefon komórkowy. Do zdarzenia miało dojść po godzinie 15 w piwnicy na terenie dzielnicy Wola.

Kiedy sprawa trafiła do policjantów z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu, już na drugi dzień, wspólnie z funkcjonariuszami z wydziału patrolowo-interwencyjnego, udali się na teren Pragi Północ do wytypowanego lokalu, gdzie mieli przebywać mężczyźni odpowiedzialni za to zdarzenie. Na miejscu, w mieszkaniu był 25-letni Łukasz P. i 26-letni Paweł Z. W trakcie przeszukania policjanci ujawnili buty pokrzywdzonego oraz zegarek, który na ręku miał jeden z zatrzymanych mężczyzn. Funkcjonariusze zabezpieczyli środki pieniężne, ok. 700 złotych na poczet przyszłych kar.

Obaj zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Śledczy, po zebraniu materiału dowodowego przekazali podejrzanych wraz z dokumentacją do prokuratury. Łukasz P. i Paweł Z. usłyszeli zarzut rozboju w warunkach recydywy. Dodatkowo Paweł Z. usłyszał jeszcze zarzut zniszczenia mienia. Łukasz P. opuścił zakład karny w lipcu br. gdzie przebywał 3,5 roku więzienia. Natomiast Paweł Z. opuścił więzienne mury w czerwcu br. po przebyciu dwóch lat kary.

Realizacja i wykonanie Fanaberie - tworzymy przestrzeń w sieci.