updated 3:25 PM CEST, Apr 23, 2018
A+ A A-

Pijany kierowca uciekał kradzioną toyotą

Pijany kierowca uciekał kradzioną toyotą fot. Komenda Stołeczna Policji

W ręce policjantów z piaseczyńskiej drogówki wpadł 29-letni Mariusz P. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a następnie uciekał przed patrolem policji drogą krajowa nr 7. Został zatrzymany w Woli Mrokowskiej, był nietrzeźwy, a do tego samochód, który prowadził był kradziony. Decyzją prokuratury mężczyzna został objęty policyjnym dozorem.

W miniony czwartek kilkanaście minut przed godziną 5.00 w miejscowości Grzędy, policjanci ruchu drogowego piaseczyńskiej komendy, pełniący służbę na drodze krajowej nr 7, zauważali toyotę poruszającą się z nadmierną prędkością. Funkcjonariusze zareagowali natychmiast na ujawnione wykroczenie. Kierowca pojazdu nie zatrzymał się jednak do kontroli, przyspieszył i zaczął uciekać. Funkcjonariusze podjęli pościg.

W miejscowości Wola Mrokowska policjanci zatrzymali pojazd. Wtedy wyszło na jaw, że kierujący toyotą Mariusz P. jest nietrzeźwy, miał blisko promil alkoholu w organizmie. To jednak nie koniec problemów 29-latka.W stacyjce policjanci zamiast kluczyków ujawnili tzw „łamak" a na fotelu pasażera urządzenie do zagłuszania fal radiowych. Po sprawdzeniu w systemach informatycznych okazało się, że pojazd został skradziony z terenu Kielc.

Po przeprowadzeniu wszystkich czynności zatrzymany usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz kradzieży z włamaniem pojazdu. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Mariusz P. decyzją prokuratury został objęty policyjnym dozorem.

Warszawa