updated 10:54 AM CET, Dec 10, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Ursynów z nowymi rzeźbami

Ursynów z nowymi rzeźbami www.ursynow.org.pl

W parkach i między ursynowskimi blokami pojawią się nowe, wapienne rzeźby. Mieszkańcy mogą już podziwiać olbrzymiego gołębia, pawia i chłopaka na koniu. Jakie teraz rzeźby staną w okolicy?

Burmistrz Ursynowa Piotr Guział 4 czerwca ogłosił otwarty konkurs pod patronatem Rektora Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na projekty rzeźb plenerowych, które mają być ustawione w ursynowskich parkach lub innej przestrzeni publicznej Ursynowa. Termin składania prac mija 28 czerwca.
Konkurs został obwieszczony z okazji 35-lecia słynnego ursynowskiego pleneru rzeźbiarskiego, dzięki któremu na terenie tej dzielnicy pojawiły się ciekawe i frapujące formy rzeźbiarskie. Niektóre z nich urosły niemalże do rangi symbolu dzielnicy, jak np. chłopiec na koniu, którego można podziwiać w parku u podnóża Kopy Cwila.
Burmistrz oczekuje, że na konkurs wpłyną projekty nawiązujące do historii Ursynowa. Jego zdaniem rzeźby powinny mieć wysokość nie większą niż 2,5 metra, bo wtedy stawia się je jako małą architekturę, bez pozwolenia na budowę. W regulaminie konkursu funkcje rzeźb zostały jasno określone. Chodzi więc o: "1. Dzieło artystyczne; 2. Atrakcję turystyczną; 3. Funkcję informacyjno-historyczną i dydaktyczną".
W konkursie zostanie wyłonionych dziesięć projektów. Potem to mieszkańcy Ursynowa wybiorą trzy rzeźby, które mają być najszybciej zrealizowane. Głosowanie ursynowian zakończy się 16 września, a pierwsze rzeźby pojawią się już w tym roku. Artysta dostanie materiał potrzebny do wykonania dzieła, ale cena rzeźby nie może przekroczyć 20 tysięcy złotych.
W jury konkursu znaleźli się wybitni polscy rzeźbiarze: prof. Rafał Strent, który będzie pełnił funkcję przewodniczącego komisji konkursowej oraz członkowie dr hab. Christos Mandzios, prof. Antoni Janusz Pastwa i prof. Stanisław Radwański.
Być może wśród zgłoszonych propozycji znajdzie się rzeźba Stanisława Anioła z serialu „Alternatywy 4". W 2006 roku Paweł Kapelański z warszawskiej ASP wymyślił projekt pomnika Romana Wilhelmiego. Rzeźba miałaby stanąć na Kopie Cwila. W zamierzeniach pomnik miał mieć co najmniej 25 metrów wysokości, by górował nad okolicą. Anioł miał być w pozycji, jaką przyjął w słynnej scenie, kiedy gospodarz bloku z komedii Barei unosi ramiona i instruuje, jak wykonać godło, mówiąc: "O, takiego mi tu orła zróbcie".

{jumi [*8]}

Warszawa