updated 2:25 PM CET, Dec 12, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Powstanie Warszawskie – pamiętamy!

  • Napisane przez Agencja Informacyjna
  • Dział: Historia miasta
Powstanie Warszawskie – pamiętamy! Fot. Juliusz Bogdan Deczkowski – Tadeusz Sumiński , ed. (1959) „Pamiętniki żołnierzy baonu „Zośka”. Powstanie Warszawskie”,

1 sierpnia 1944 r. wybuchło Powstanie Warszawskie – patriotyczny zryw mający ocalić Polskę od hitlerowskiej zagłady i sowieckiej dominacji.

Po porażce Polski zaatakowanej z dwóch stron przez hitlerowskie Niemcy i stalinowski ZSRS, już od jesieni 1939 r. hitlerowcy na okupowanym przez siebie obszarze kraju rozpoczęli systematyczną eksterminację ludności Warszawy. Gestapo przeprowadzało liczne aresztowania inteligencji, operując wcześniej przygotowanymi listami. Aresztowani trafiali do więzień, obozów koncentracyjnych lub byli mordowani w masowych egzekucjach m.in. w podwarszawskich Palmirach.

Od września 1939 r. zaczęły się w Warszawie tworzyć podziemne struktury ruchu oporu. Polska jako państwo nie podpisała aktu kapitulacji wobec III Rzeszy. Powstał rząd polski na emigracji, a na zachodzie istniały polskie siły zbrojne we Francji i w Wielkiej Brytanii. W kraju tworzono kolejne podziemne organizacje zbrojne przekształcone w 1942 r. w Armię Krajową podporządkowaną rządowi polskiemu w Londynie.

W październiku 1940 r. powstało otoczone murem getto, gdzie zgromadzono Żydów mieszkających w Warszawie oraz przywożonych z okolicznych miejscowości. W kwietniu 1943 r została przeprowadzona ostateczna likwidacja getta zakończona powstaniem w getcie, które wybuchło 18 kwietnia 1943 i trwało do 8 maja.

W 1944 r. wobec zbliżającego się frontu sowieckiego w dowództwie Armii Krajowej zapadła decyzja o podjęciu akcji zbrojnej w stolicy. Celem było związanie walką sił niemieckich, co ułatwiłoby Rosjanom zdobycie Warszawy oraz objęcie władzy przez polskie struktury administracyjne w momencie wkraczania Sowietów. Dowództwo Armii Krajowej nie miało wówczas świadomości, że przyszłe losy Polski zostały przesądzone w trakcie konferencji teherańskiej, gdzie postanowiono, ziemie polskie dostaną się w sferę wpływów Związku Sowieckiego.

1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00 wybuchło Powstanie Warszawskie. Do walki stanęło około 50 tysięcy powstańców Armii Krajowej oraz niewielkie ilości innych organizacji podziemnych.

Liczba powstańców nie odpowiadała w żaden sposób ich uzbrojeniu. W chwili wybuchu powstania polscy powstańcy mieli do dyspozycji zaledwie 1.000 karabinów zwykłych, 300 pistoletów maszynowych, 60 ręcznych karabinów maszynowych, 7 ciężkich karabinów maszynowych, 35 karabinów przeciwpancernych i Piatów, 1.700 pistoletów zwykłych oraz 25.000 granatów. Same zapasy amunicji do broni były przewidziane na zaledwie kilkudniową walkę.

– Nie chce mi się już więcej tłumaczyć tym różnym „mądralom”, że Powstanie Warszawskie miało sens – mówi Roman Mańka, socjolog, dziennikarz i publicysta.  – Wyjaśnijmy sobie jedną kardynalną rzecz: walka za Ojczyznę zawsze ma sens, bo tu chodzi o świadectwo i dorobek symboliczny dla przyszłych pokoleń, a więc to co stanowi o tożsamości oraz trwałości narodu. Poza tym, miało sens nawet z taktycznych względów. Do Warszawy zbliżała się Armia Czerwona. Kto mógł przewidzieć, że Rosjanie zachowają się w sposób kunktatorski, a ofensywa wojsk sowieckich zostanie opóźniona? Przecież tam byli również polscy żołnierze. Kto mógł przewidywać, że Alianci, przy zrzutach żywności oraz amunicji, wykażą się totalną niefrasobliwością? Ale nawet pomijając kalkulacje taktyczne, podczas wojny, gdy kraj znajduje się w niewoli, kiedy nie ma szans na zwycięstwo, trzeba dać świadectwo moralne.

Uzbrojony był jedynie co 10 powstaniec. Pozostali musieli liczyć na broń zdobyczną – odebraną niemieckim żołnierzom.

Przeciwnik dysponował równą siłą 50.000 niemieckich żołnierzy, żandarmów, policjantów, oraz rosyjskich i azjatyckich renegatów, ale miał miażdżącą przewagę w uzbrojeniu. Poza wyposażeniem w dużą ilość broni maszynowej, okupant niemiecki posiadał czołgi, samoloty, pociągi pancerne, artylerię i miotacze min.

W prawobrzeżnej, wschodniej dzielnicy Warszawy – Pradze walka trwała zaledwie 3 dni. Od pierwszych dni sierpnia bardzo ciężkie walki toczyły się w zachodniej dzielnicy Wola. W tej dzielnicy hitlerowcy rozpoczęli bezprecedensową rzeź ludności cywilnej w ciągu kilku dni mordując około 50.000 cywili, mężczyzn, kobiet i dzieci. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a Stalin odmówił udzielenia powstaniu pomocy. Wsparcie udzielone przez USA i Wielką Brytanię miało bardzo ograniczony charakter. Pomimo braku uzbrojenia 0ddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944 roku.

W trakcie powstania starty wojsk polskich wyniosły ok. 16 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału, tragicznych warunków bytowych oraz masakr niemieckich oddziałów zginęło od 150 tys. do 200 tys. cywilnych mieszkańców stolicy.

Na skutek walk powstańczych oraz celowego wyburzania miasta przez hitlerowców zniszczona została większość zabudowy lewobrzeżnej Warszawy, w tym setki bezcennych zabytków.

– Najbardziej jestem dumny z faktu, że jestem Polakiem – mówi Roman Mańka. – Nie wstydzę się miłości do mojej Ojczyzny. Uważam, że patriotyzm jest przejawem nowoczesności a nie zaściankowości. Gdybym był na miejscu dowódców AK też podjąłbym decyzję o Powstaniu Warszawskim, bo w ten sposób kształtuje się patriotyczną i narodową świadomość – kulturę służby Państwu. To nie tylko bój o teraźniejszy byt, ale przede wszystkim inwestycja w przyszłość. Bez Powstania Warszawskiego nie byłoby rewolucji „Solidarności” i obalenia żelaznej kurtyny. Dziękuję Wam Powstańcy Warszawscy.

Warszawa