updated 1:18 PM CET, Nov 14, 2018
Na żywo:
A+ A A-

Stabilność i prestiż polskiej marki

Wyróżniony Stabilność i prestiż polskiej marki Fot. PKO BP Bankowy PTE

Z Ewą Małyszko, prezesem PKO BP BANKOWY PTE, laureatką wyróżnienia TOP 20 Najlepszych Menedżerów na czas kryzysu tygodnika Wprost, rozmawia Maciej Pawlak.

Jakie z ostatniej fuzji PKO BP Bankowego OFE i OFE Polsatu będą mieli korzyści klienci obu firm?

Podstawową korzyścią dla Członków PKO BP Bankowego OFE będzie obniżenie opłaty od składki z 3,5 do 3,4%, co na chwilę obecną jest wartością najniższą spośród opłat od składki pobieranych na rynku otwartych funduszy emerytalnych. Członkom OFE Polsat oferujemy stabilność i prestiż marki Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego. Dodatkowo wynegocjowaliśmy także niższe koszty związane z obsługą banku depozytariusza i agenta transferowego. Zyskają dodatkowe możliwości, związane z jakością obsługi klientów np. korzystanie z bezpłatnych usług SMS lub e-mail z informacją o przekazanej przez ZUS składce. Obecność w Grupie Kapitałowej PKO Banku Polskiego pozwala na korzystanie z wypracowanych standardów i praktyk. Przekłada się również na odpowiednią jakość zarządzania środkami powierzanymi nam przez klientów.

Jak sobie Państwo radzicie z ustawicznymi zawirowaniami na rynku wokół OFE i niestabilną sytuacją?

Uchylę nieco rąbka tajemnicy, bo w ostatnim czasie przeprowadziliśmy badanie wśród naszych klientów. Chcieliśmy się dowiedzieć, jak postrzegają naszą markę, nasz fundusz. A jednocześnie była to nadarzająca się okazja do pogłębienia relacji z naszymi klientami. Przy okazji zadawali oni pytania. Przede wszystkim: jak będzie wyglądał polski system emerytalny? To jest dla nich niezmiernie ważne. Z drugiej strony członkowie funduszu czekają w niepewności na rozwiązania rządu. Jednak wierzą, że w efekcie końcowym zostaną w OFE. Panuje duża niepewność co do przyszłości systemu emerytalnego. Najważniejsze by został w całości ogłoszony rządowy raport nt. OFE i podjęte konstruktywne i rzetelne decyzje nt. ich przyszłości.

Co gdyby się okazało, że nasz rząd wybierze „wariant węgierski”? Tzn. pełną dobrowolność pozostania bądź wyjścia z OFE.

To zależy, jak byłaby zdefiniowana „pełna dobrowolność”. Jeśli byłaby – jak na Węgrzech – zagwarantowana minimalna emerytura tylko z jednego filara, to trudno mówić w takim wypadku o dobrowolności, prawdopodobnie większość woli „mieć wróbla w garści…” – ale poczekajmy na końcowe ustalenia zmian jakie rząd wprowadzi w życie. Zadaliśmy podobne pytanie naszym klientom. Znakomita większość z nich chciałaby mieć możliwość decydowania o środkach zgromadzonych w OFE. Ale nie oznacza to, że automatycznie przeszliby do ZUS-u. Młodzi ludzie, świadomie korzystający z produktów inwestycyjnych, chcieliby mieć wpływ na dywersyfikację portfela. Są oni bardziej otwarci na rynki kapitałowe. Z kolei starsi – są skłonni zostać w ZUS-ie.

{jumi [*9]}

Artykuły powiązane

Warszawa